Bielski poseł Przemysław Koperski zaproponował wiceministrowi finansów przekwalifikowanie na zawód florysty, przewodnika turystycznego lub taksówkarza. Na ostatnim posiedzeniu Sejmu parlamentarzysta skrytykował kolejną rządową tarczę dla przedsiębiorców. - Przespaliście okres wakacji, teraz z wielomiesięcznym opóźnieniem budujecie szpitale tymczasowe - grzmiał z mównicy.

- Wiceminister finansów Piotr Patkowski zaproponował przedsiębiorcom, którzy boleśnie odczuwają skutki pandemii koronawirusa i braku wystarczających działań rządu, by się przebranżowili. To ja panu polecam przebranżowienie się. Wystarczą miesiąc lub dwa miesiące stażu w taksówce, w kwiaciarni, w roli przewodnika turystycznego czy restauratora - może po takiej lekcji życia odnajdzie pan w sobie jakieś pokłady empatii i pokory - mówił poseł Przemysław  Koperski w Sejmie.

- Wasze oderwanie od rzeczywistości rujnuje Polskę. Nie macie pomysłu na walkę z pandemią, przespaliście okres wakacji. Zamiast zbudować w czasie wakacji system wsparcia, budujecie teraz, z wielomiesięcznym opóźnieniem, szpitale tymczasowe (…). Utajniacie dane dotyczące COVID-19, a jedyną bazą dotyczącą koronawirusa, z której sami korzystacie, jest ta stworzona przez 19-latka.

Zdaniem posła Koperskiego, kolejna tarcza antykryzysowa to bardziej zabieg PR, którego celem jest stworzenie pozorów, że polski rząd wszystkim pomaga. - To smutne, bo może gdyby rząd nie zajmował się organizowaniem wyborów za 70 mln zł, świętowaniem sukcesu pokonania koronawirusa przez pana premiera, natomiast zajmował się przygotowaniem do jesiennej drugiej fali, sytuacja wyglądałaby nieco lepiej i ustawy tak ważne jak ta dzisiejsza nie byłyby pisane na kolanie.

- Tarcza 6.0 to kolejny projekt mający na celu wsparcie przedsiębiorców, jednak większość nie będzie mogła z tej pomocy skorzystać (…). Są to piloci wycieczek, przewodnicy i przewodnicy górscy, branże: cateringowa, agroturystyczna, florystyczna, targowa, których przychody spadły o 50 proc. w stosunku do roku poprzedniego, osoby prowadzące sklepiki szkolne, szkoły tańca, firmy transportowe przewożące dzieci do szkół czy na zajęcia sportowe, taksówkarze, przedsiębiorcy prowadzący drobne sklepy z artykułami sportowo-pływackimi, którzy również nie mogą liczyć na żadną pomoc.

bak