Miasto nie zadłuży się tak, jak planowano. Niepewne środki z budżetu UE
Nie 400, a 200 mln zł planuje pożyczyć bielski samorząd w Europejskim Banku Inwestycyjnym w Luksemburgu. Zmniejszenie kwoty ma związek m.in. z niepewną sytuacją w sprawie przyjęcia budżetu Unii Europejskiej na kolejną perspektywę. Kredyt będziemy spłacać do 2044.
Zgodnie z uchwałą przyjętą na wczorajszej sesji Rady Miejskiej, bielski samorząd zaciągnie kredyt długoterminowy w wysokości 200 mln zł w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Pieniądze te posłużą na sfinansowanie planowanego deficytu budżetu miasta Bielska-Białej w latach 2020-21. Kredyt ma zostać spłacony do 2044 roku.
Władze miasta podjęły decyzję o zmniejszeniu zaplanowanej wcześniej kwoty kredytu z 400 do 200 mln zł oraz skróceniu o trzy lata okresu jego uruchomienia i spłaty. - Argumenty, jakie przyświecały takiej decyzji związane są z informacjami, jakie docierają w ramach sytuacji makroekonomicznej w kraju, danymi finansowymi, jakie ostatecznie zostały przyjęte do projektu budżetu na 2021 roku oraz niepewną sytuacją, jeśli chodzi o środki z budżetu Unii Europejskiej na kolejną perspektywę - uzasadniano na wczorajszej sesji.
bak
Oceń artykuł:
17 19
Klauzula informacyjna ›