- Sprzęt budowlany rozjeżdża nawierzchnię ścieżki rowerowej wokół lotniska oraz ścieżkę spacerową biegnącą przez okoliczny lasek - alarmowaliśmy wczoraj, powołując się na opinię naszego Czytelnika. Na reakcję inwestora nie trzeba było długo czekać. Po kilku godzinach na stronie MZD ukazał się obszerny komunikat z przeprosinami za utrudnienia.

W artykule Ciężki sprzęt budowlany na lotnisku. Zniszczona ścieżka spacerowa - foto napisaliśmy o pracach związanych z odwodnieniem lotniska, podczas których ciężki sprzęt „dosłownie rozjeżdża ścieżkę rowerową”. List Czytelnika w tej sprawie zaopatrzony był w zdjęcia ilustrujące skalę zniszczeń. Po kilku godzinach od publikacji na stronie MZD ukazał się obszerny komunikat z przeprosinami za utrudnienia.

Jak czytamy w komunikacie, w ramach inwestycji prowadzonej na zlecenie MZD w Bielsku-Białej, polegającej na rozbudowie systemu odwodnienia płyty lotniska, wykonawca buduje cztery podziemne zbiorniki. W związku z tym do przewiezienia ok. 8 tys. m3 ziemi musi użyć sprzętu transportowego.

- Po otrzymaniu informacji, że ścieżka rowerowa, która prowadzi do miejsca prac jest „rozjeżdżana i zabrudzona ziemią”, inspektorzy MZD natychmiast udali się na teren budowy. W trakcie wizji ustalono, że używane do tego celu pojazdy to możliwie najlżejsze maszyny (6-tonowe wozidła na specjalnych szerokich oponach „balonowych”), a wykorzystywane koparki posiadają gumowe gąsienice. Wybrana droga dojazdu to jedyny możliwy sposób dotarcia do miejsc prowadzenia robót. Ścieżka rowerowa została wcześniej wyłączona z ruchu, więc prace nie utrudniają poruszania się w tym rejonie, bo na czas budowy obowiązuje tu zakaz ruchu. Wykonawca jednocześnie nie zaprzeczył, że w ostatnich dniach doszło do pewnego zaniedbania, związanego z nieuprzątnięciem dojazdu. Intensywne prace w bardzo trudnych warunkach w ostatnich dniach trwały do późna w nocy. Stąd przed ostatnim weekendem nie udało się na czas uprzątnąć terenu - informuje MZD.

Wykonawca robót zapewnił, że podobna sytuacja już się nie powtórzy. Droga, którą przewożona jest ziemia ma być sprzątana codziennie, a przed weekendami dodatkowo przemywana wodą pod ciśnieniem. - Prace prowadzone są z wykorzystaniem niedestrukcyjnych metod polegających na wykonywaniu przewiertów. W dwóch miejscach, z przyczyn technologicznych, nie udało się jednak uniknąć zastosowania przekopów. Wykonawca jest zobowiązany do odtworzenia wszelkich zniszczeń, a całość prac ma być zakończona na początku grudnia br. - zapewnia MZD, który przeprasza za utrudnienia.

bb

Foto: MZD Bielsko-Biała