Władze Bielska-Białej przedstawiły projekt budżetu miasta na 2021 rok. W przyszłym roku dziura w kasie miasta przekroczy kwotę 156 mln zł i pokryta zostanie kredytem bankowym. Projekt przewiduje zakończenie rozbudowy ul. Cieszyńskiej oraz modernizacji Beskidzkiego Centrum Onkologii-Szpitala Miejskiego, na które zaplanowano ponad 140 mln zł.

- Projekt ustawy budżetowej na 2021 rok przygotowany został z uwzględnieniem sytuacji makroekonomicznej, powstałej w związku z pandemią COVID-19, która rozprzestrzeniła się błyskawicznie na całym świecie i przyczyniła się do wywołania kryzysów gospodarczych na niespotykaną dotychczas skalę. Poziom dochodów budżetu państwa w 2021 roku będzie uzależniony głównie od spodziewanego ożywienia gospodarczego, po recesji z 2020 roku - czytamy.

Planowane dochody budżetu Bielska-Białej w 2021 wynieść mają 1 431,8 mln zł i będą wyższe o 6,13 proc. w stosunku do planu dochodów po zmianach w br. Na wzrost dochodów mają wpływ m.in. zaplanowane środki z Unii Europejskiej na kontynuację rozbudowy Cieszyńskiej (85,7 mln zł) i na rozbudowę Beskidzkiego Centrum Onkologii-Szpitala Miejskiego (56,0 mln zł).

Zaplanowane wydatki budżetu stanowić mają kwotę 1 588 mln zł. Na inwestycje miasto planuje przeznaczyć 403 mln zł, ponad 12 mln zł bielski samorząd będzie musiał wpłacić do budżetu państwa w ramach tzw. janosikowego. Wśród działań inwestycyjnych zapisano ponad 3 mln zł na budowę wiaduktu w ciągu ul. Kwiatkowskiego oraz 10 mln zł na rozbudowę systemu ITS.

Deficyt budżetu miasta w 2021 wyniesie 156,2 mln zł. Źródłem jego pokrycia oraz rozchodów w wysokości 59,7 mln zł będą: kredyty w kwocie 167,4 mln zł, pożyczka rewitalizacyjna z Banku Gospodarstwa Krajowego - 14,0 mln zł oraz przychody z niewykorzystanych środków na rachunku bieżącym budżetu z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych - 34,5 mln zł.

bak

Foto: MZD w Bielsku-Białej