„Autobusy wykazują większą efektywność”. Jak pozbyliśmy się tramwajów
50 lat temu został przesądzony los tramwajów, które przez kilkadziesiąt lat kursowały po mieście. Czym się kierowano, kończąc ten rozdział komunikacyjnej historii Bielska-Białej?
- Ogólnoświatowe tendencje rozwoju komunikacji miasta do 200 tysięcy mieszkańców preferują autobus jako podstawowy środek przewozu podróżnych. W żadnym z miast średniej wielkości nie buduje się dziś linii tramwajowych, wychodząc z założenia, że: autobusy wykazują większą efektywność, szybkość i zdolność przewozu; autobus nie wymaga kosztownych torowisk i korzystania z ogólnomiejskich ciągów ulicznych, co w dużym stopniu wpływa na efekty ekonomiczne; autobus stwarza dogodne warunki łączenia nowych osiedli z miastem - donosiła „Kronika Beskidzka” z października 1970 roku.
Ale wskazywała też wątpliwości. - No dobrze, ale w Bielsku-Białej nie trzeba budować nowej linii tramwajowej! Bielsko jest jednym z niewielu miast, które szczycą się posiadaniem własnej linii tramwajowej. Czy należy niweczyć dorobek wielu dziesięcioleci, ulegając tendencjom teoretyków komunikacji miejskiej? - pytała gazeta.
Prezydium MRN powzięło jednak decyzję o likwidacji obu linii tramwajowych w terminie do końca 1971 roku. Wniosek poddany pod głosowanie radnych został uchwalony. Cały artykuł o tym, dlaczego w mieście nad Białą zrezygnowano z tramwajów, znajduje się w nowej „Kronice Beskidzkiej”. E-wydanie można kupić TUTAJ.
WM
Foto: Wojciech Małysz
Oceń artykuł:
16 35