Hiperrealistyczny obraz niebieskiego egzotycznego ptaka ozdobił ścianę bloku mieszkalnego przy ul. Grażyny 15. Barwny wizerunek jest elementem upiększającym przestrzeń wokół osiedla, ale także ma pewne filozoficzne przesłanie. Bielsko-Biała to miasto bogate w murale, które tworzone są nie tylko w projektach pilotowanych przez Galerię Bielską BWA, ale także przez lokalne stowarzyszenia i instytucje, często wspierane przez bielski samorząd.

Autorem muralu przedstawiającego nowozelandzkiego kędziornika jest artysta działający pod pseudonimem Turbos. To kolejna jego realizacja w Bielsku-Białej. Na kamienicy przy ul. Stefanii Sempołowskiej 1 od 2014 widnieje jego surrealistyczna Sowa. Mural został zrealizowany w pierwszej edycji projektu oBBraz miasta, organizowanego cyklicznie przez Galerię Bielską BWA. Kolejny projekt z tego cyklu jeszcze jesienią zrealizuje znana artystka Mona Tusz.

Kędziornik jest endemicznym gatunkiem żyjącym w Nowej Zelandii. W wierzeniach Maorysów ptaki te mają duże znaczenie i wiąże się z nimi szczególna symbolika. Ze względu na swoje zachowanie kędziorniki kojarzone są ze spełnieniem życia, pewnością siebie i duchową harmonią. Maorysi wierzą, że są one posłańcami bogów w niebiosach, pośrednikami w komunikowaniu się z nimi.

Turbos urodził się w 1980 roku w Bielsku-Białej. Pierwsze graffiti zaczął tworzyć pod koniec lat 90. Artysta znany jest z hiperrealistycznego sposobu malowania. Był współtwórcą scenografii do spektakli w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej Piaskownica i Testament Teodora Sixta oraz uczestnikiem wielu projektów artystycznych i ogólnopolskich wydarzeń graffiti.

bb

Foto: UM Bielsko-Biała