Mimo zakazu wstępu na cmentarze. Na grobach płoną tysiące zniczy ZDJĘCIA
Rozporządzeniem Rady Ministrów, od wczoraj do 2 listopada włącznie władze państwowe ze względów epidemicznych zakazały wstępu na teren wszystkich cmentarzy w kraju z wyjątkiem pogrzebów i czynności z nim związanych. Wielu bielszczan zdążyło odwiedzić groby bliskich przed wejściem w życie rozporządzenia i na nekropoliach tradycyjnie płoną liczne znicze.
Krótko po tym, gdy w piątek premier ogłosił decyzję o czasowym zamknięciu cmentarzy, tłumnie zrobiło się w rejonie wszystkich nekropolii w Bielsku-Białej. Na cmentarzu komunalnym w Kamienicy tłoczyły się setki, jeśli nie tysiące osób. Ostatni odwiedzający groby wychodzili z cmentarza w godzinach późnowieczornych.
Wczoraj na cmentarzach było pusto, ale pojawiały się osoby, które przyszły na groby mimo odgórnego zakazu. Niektóre nekropolie mają zamknięte bramy, ale są też takie, gdzie są one otwarte. W tych ostatnich umieszczono komunikaty o zakazie wstępu za wyjątkiem uczestników pogrzebów i osób je przygotowujących. Osoby handlujące zniczami i kwiatami przy cmentarzach szybciej niż zazwyczaj kończyły pracę, gdyż liczba klientów była umiarkowana.
Jak poinformował na Facebooku premier Mateusz Morawiecki, rząd przygotowuje program odszkodowań dla firm, które ucierpią przez zamknięcie cmentarzy. Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa mają odkupić od producentów i sprzedawców kwiaty i rośliny, które byłyby sprzedawane w tych dniach przed cmentarzami.
Na bielskich nekropoliach tradycyjnie płoną liczne znicze, co ilustrują zdjęcia wykonane przez nas wczoraj wieczorem przy pomocy drona na cmentarzach w Białej i Kamienicy.
Foto: Piotr Bieniecki
Oceń artykuł:
35 21
Autor: Piotr Bieniecki
Fotoreporter portalu bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 23
był bardzo religijny. Chyba więc trzeba go nobilitować do prymitywnego 'paupera'
On sam musiał dementować kłamstwa na temat swojej religijności:
„Było to oczywiście kłamstwo, które czytaliście o moich przekonaniach religijnych, kłamstwo, które jest systematycznie powtarzane. Nie wierzę w osobowego Boga i nigdy temu nie zaprzeczałem, ale jasno to wyraziłem. Jeśli jest we mnie coś, co można nazwać religijnym, to jest to bezgraniczny podziw dla struktury świata, o ile nasza nauka może to ujawnić.”
Jego „religią” była nauka, tzn. podobny do religijnego zachwyt dawało mu naukowe poznawanie świata i rządzących nim zasad; można to nazwać rodzajem panteizmu, ale na pewno nie ma nic wspólnego z ludowym katolicyzmem, obchodzeniem świąt i wiarą w duchy:
„Badania naukowe mogą zmniejszyć przesądy, zachęcając ludzi do myślenia i postrzegania rzeczy w kategoriach przyczyny i skutku. Pewne jest, że podobne do religijnego uczucia przekonanie o racjonalności i zrozumiałości świata leży u podstaw wszelkich prac naukowych wyższego rzędu.”
Ograniczenie obchodzenia świąt Wielkanocnych, zabraniali procesji po drogach i ulicach w czasie Bożego Ciała, a pozwolili na tygodniowy protest czarnej procesji w sprawie praw kobiet, teraz zamyka cmentarze, a co wymyśli na Swięta Bożego Narodzenia?
Wyszła jaka jest prawda. Szacunek dla tych co chodza na cmentarze mimo zakazu. Od 3 Listopada ludzie ruszą i co wtedy nie bedzie zagrożenia? Premier traktuje nas jak niepełnosprawnych umysłowo. Pieniądz i władza deprawują.
Ten kraj nieszczęsny nie wyjdzie na prostą, póki nie otrząśnie się i nie pozbędzie takich prawdziwych i szczerych katolików jak Ty i premier z nadprezesem włącznie.
Masz rację, religia jest głównie dla mas, ludzi, którzy nie mają szczególnie dużych horyzontów i przyjmują na wiarę twierdzenia swoich pasterzy, niezależnie od tego, jak absurdalne niektóre z nich są.
Pozdrawiam!













Klauzula informacyjna ›