Aż 214 nowych zakażeń koronawirusem. Na kwarantannie ponad 4 tys. osób
W ciągu ostatniej doby badania laboratoryjne potwierdziły rekordową liczbę 214 nowych zakażeń koronawirusem na terenie działania bielskiego sanepidu. W szpitalu w Wilkowicach zmarł 79-letni mężczyzna z Bielska-Białej.
Najnowszy raport w związku z zagrożeniem epidemiologicznym przedstawiła w piątek Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. Mamy aż 214 nowe zakażenia: 109 w Bielsku-Białej i 105 na terenie powiatu bielskiego. Na kwarantannie znajduje się ponad 4,1 tys. osób, 329 jest pod nadzorem epidemiologicznym, a 57 osób hospitalizowanych. Są 42 kolejne przypadki ozdrowienia.
Łącznie w Bielsku-Białej i powiecie bielskim zakażenie koronawirusem potwierdzono dotąd u 2632 osób. 1123 z nich uznaje się za ozdrowieńców, a 65 osób chorych na COVID-19 zmarło.
bak
Artykuł wyświetlono 9818 razy.
Oceń artykuł:
3 15
Średnia ocena 1.7/5 dla "Aż 214 nowych zakażeń koronawirusem. Na kwarantannie ponad 4 tys. osób" bazuje na 18 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 17
wkurzony
brawo niech pan Prezydent zachęca nieletnie dziewczynki do protestów i marszów to będzie w tysiącach zachorowań w powiecie
zuzka
Nikt nikogo do niczego nie zmusza .gdzie sa rodzice tych nieletnich ? Co grzeja tylki w fotelach a dzieci w zastepstwie na demonstracje wyslali czy co ? A moze nie wiedza gdzie sa dzieci
mmm
Spacerując w maseczkach na świeżym powietrzu trudno się zakazić; wszystko jedno, czy ktoś protestuje, czy gdy po prostu idzie chodnikiem np. po opuszczeniu pociągu czy autobusu.Nieporównywalnie bardziej niebezpieczne natomiast jest, gdy się na mnie pchasz w kolejce do sklepowej kasy, do tego mając maseczkę pod nosem.
Co nie zmienia faktu, że protestujący mogliby starać się zachowywać dystans od siebie, dzięki temu prawdopodobieństwo rozniesienia zarazy spadłoby już właściwie do zera, a przecież fakt, że tłum zajmowałby większą przestrzeń nie powinien im chyba przeszkadzać.
Pola
Podziękujcie sanepidowi, który na kwarantannę posyła tylko urzędasów, moje dzieci z potwierdzonego długiego kontaktu z zakażonym nauczycielem dostały tylko nadzór, co oznacza że funkcjonujemy normalnie i na pewno ktoś z klasy roznosi dalej wirusa
Tomek
Mille drodzy. Wejdźcie sobie na stronę bielsko-bialskiego sanepidu. Zniknęly dane z rozbiciem na gminy.
do sanepid
Gdzie podział na gminy.Ludzie mają funkcjonować w nieświadomości sytuacji we własnym otoczeniu. Kpiny
Niezawodni
To pytanie już zostało zadane, trzeba czytać komentarze
mmm
Spacerując w maseczkach na świeżym powietrzu trudno się zakazić; wszystko jedno, czy chodzi o protest, czy po prostu idąc chodnikiem np. po opuszczeniu pociągu czy autobusu.Nieporównywalnie bardziej niebezpieczne natomiast jest, gdy się na mnie pchasz w kolejce do sklepowej kasy, do tego mając maseczkę pod nosem.
Co nie zmienia faktu, że protestujący mogliby starać się zachowywać dystans od siebie, dzięki temu prawdopodobieństwo rozniesienia zarazy spadłoby już właściwie do zera, a przecież fakt, że tłum zajmowałby większą przestrzeń nie powinien im przeszkadzać.
obserwator
Co raz bardzie staje się niebezpieczna sytuacja związana z COVID-19, a szef Po Jazowy zaprasza na marsze tak zwane wieczorne spacery ciekawe co powie jak zabraknie miejsc w szpitalach czy poczuje się odpowiedzialny za taki stan czy też w tedy obarczy rząd
NIE dla kasty
Im chodzi tylko o zyski polityczne. Ludzie nie mają dla nich żadnego znaczenia. Im więcej zarażen tym według nich lepiej. Do władzy po trupach. Rząd ma anielską cierpliwość do tych siewców śmierci...
emilia
Za taki "stan rzeczy" odpowiada kto inny, nie Pan Jazowy. Tak jak w medycynie ważna jest się przyczyna a nie skutek. Pan Jazowy jest skutkiem.
Niezawodni
A czy nasz rząd czuje się odpowiedzialny? Bardzo łatwo zrzucić odpowiedzialność na drugiego, wtedy kiedy tylko jest to wygodne. W niektórych sytuacjach czekać nie wystarczy, okazji trzeba szukać
Czytelniczka
Mam pytanie, dlaczego nie ma aktualnej sytuacji z podziałem na gminy? Sytuacja dla miasta BB jest po raz pierwszy tak tragiczna

Klauzula informacyjna ›