To koniec bezpłatnej opieki przedszkolnej w Bielsku-Białej. Na jutrzejszej sesji Rada Miejska zajmie się projektem uchwały w sprawie przywrócenia opłaty za czas pobytu dziecka w placówce powyżej pięciu godzin, które są ustawowo bezpłatne. Miasto znosi ulgę ze względu na trudną sytuacją budżetową.

Zgodnie z przepisami, pobierana od rodziców należność za przedszkole jest opłatą za korzystanie z wychowania przedszkolnego w godzinach przekraczających czas bezpłatnego nauczania i wychowania, który wynika z ustawy. Opłatę ustala rada gminy, ale jej wysokość nie może być wyższa niż 1,00 zł za godzinę zajęć. W Bielsku-Białej od ponad dwóch lat za pobyt dziecka w przedszkolu publicznym nie pobiera się opłaty.

Zgodnie z projektem uchwały, która w czwartek trafi pod obrady Rady Miejskiej, w bielskich przedszkolach ponownie wprowadzona zostanie opłata 1,00 zł za każdą godzinę pobytu dziecka w przedszkolu powyżej ustawowo bezpłatnego limitu pięciu godzin. Z opłaty za korzystanie z wychowania przedszkolnego zwolnione będą wyłącznie dzieci niepełnosprawne posiadające orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.

Urzędnicy tłumaczą, że powrót opłaty wynika z rosnących wydatków samorządów i spadających wpływów do budżetu miasta jako konsekwencji pandemii koronawirusa. Dodatkowe koszty generuje także konieczność wyposażenia placówek oświatowych w środki ochrony osobistej, płyny dezynfekcyjne, a także zatrudnienie dodatkowego personelu w związku z absencjami chorobowymi.

bak