Rada Miejska Bielska-Białej rozpatrzy petycję Zjednoczenia Chrześcijańskich Rodzin w sprawie przyjęcia „Samorządowej Karty Praw Rodziny”. To dokument przygotowany przez instytut Ordo Iuris, w którym zapisane jest m.in. „prawo dziecka do ochrona przed demoralizacją”. Komisja Skarg, Wniosków i Petycji opiniuje dokument jako nie zasługujący na uwzględnienie.

„Samorządowa Karta Praw Rodzin” to dokument przygotowany przez instytut Ordo Iuris. Petycję w sprawie jej przyjęcia przez Radę Miejską Bielska-Białej złożyło w lutym Zjednoczenie Chrześcijańskich Rodzin. Jak czytamy, SKPR jest „wyrazem ochrony wartości poświadczonych w Konstytucji RP, w tym ochrony rodziny, małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, rodzicielstwa i macierzyństwa, prawa do ochrony życia rodzinnego, prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz prawa dziecka do ochrony przed demoralizacją”.

Petycję rozpatrywała komisja skarg, wniosków i petycji Rady Miejskiej pod przewodnictwem radnego Janusza Buzka. W trakcie obrad dwukrotnie wysłuchano przedstawiciela Zjednoczenia Chrześcijańskiego Rodzin oraz trzykrotnie zwrócono się do Prezydenta Miasta z prośbą o odniesienie się do postulatów zawartych w petycji oraz w SKPR w kontekście ich realizowania przez Urząd Miejski i samorządowe jednostki organizacyjne (całe uzasadnienie liczące jedenaście stron jest TUTAJ).

Komisja Skarg Wniosków i Petycji zarekomendowała odrzucenie dokumentu (stosunkiem głosów cztery do dwóch). - Należy przyjąć, że KSWiP uznała, iż postulaty zawarte w petycji oraz Samorządowej Karcie Praw Rodziny są realizowane przez bielski samorząd albo ich realizowanie nie leży we władztwie Urzędu Miejskiego i samorządowych jednostek organizacyjnych, albo nie znajduje się uzasadnienia dla ich wdrożenia - czytamy w projekcie uchwały w sprawie uznania petycji za niezasługującą na uwzględnienie, która trafi pod obrady Rady Miejskiej na jutrzejszej sesji.

bak

Foto: UM Bielsko-Biała