Ciastka z ryb i hejnał z wieży zamkowej. Bielsko-Biała w czasach PRL
Nawet ci, którzy dobrze znają historię naszego miasta, będą zapewne zaskoczeni artykułami o ciastkach z ryb czy hejnale granym z wieży zamkowej. Nakładem wydziału kultury i sztuki Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej ukazała się książka bielskiego historyka dr. Macieja Bujakowskiego pt. Kalendarium Bielska-Białej 1956-1989, która przedstawia dzieje naszego miasta w czasach PRL.
Czasy PRL są w książce dr. M. Bujakowskiego relacjonowane w sposób charakterystyczny dla ówczesnej prasy. Autor przedstawia je w układzie kalendarzowym - od spraw codziennych, a kuriozalnych, jak zakaz używania odkurzaczy i pralek w godzinach popołudniowych z powodu przeciążenia sieci elektrycznej, po wydarzenia roku 1980, czyli falę protestów i strajków, jaka przetoczyła się przez Bielsko-Białą. Nawet ci, którzy dobrze znają historię naszego miasta, będą zapewne zaskoczeni artykułami o ciastkach z ryb czy hejnale granym z wieży zamkowej.
Zaprezentowane na blisko 300 stronach fakty oraz ilustrujące je liczne fotografie opatrzone są szerokim komentarzem historycznym. Książka powstała przy bliskiej współpracy z Kroniką Beskidzką w dużej mierze na podstawie zamieszczanych w niej tekstów. Została wydana nakładem wydziału kultury i sztuki Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.
Maciej Bujakowski jest historykiem, doktorem nauk humanistycznych (Instytut Historii Nauki PAN w Warszawie), pracownikiem Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej. Od czerwca 2017 pełni funkcję prezesa Bielsko-Bialskiego Towarzystwa Historycznego. Jest autorem i współautorem kilkudziesięciu artykułów oraz autorem książek.
bb
Na zdjęciu: okładka książki Kalendarium Bielska-Białej 1956-1989
Oceń artykuł:
32 4Komentarze 13
p.S. nawiasem mówiąc choć coś udało się zakończyć przed planowanym terminem.
Widzieli je z daleka jadący od strony dworca PKP.
A Pan komentujący, no, cóż... Braki w wiedzy.
Po skrótowcu zakończonym ostatnią literą wyrazu nieskróconego kropki nie ma, po skrótowcu zakończonym literą „wcześniejszą” – jest. W tym przypadku słowo wyraz odnosi się do formy wyrazowej, a zatem skrót dr. od wyrazów (form) doktora, doktorem itp. kropkę z tyłu mieć powinien. Gdy mówimy o pani doktor, słowa doktor nie odmieniamy, a zatem wszystkie formy zależne kończą się na r i, co za tym idzie, kropki po nich nie ma (np. byłem tam z dr Przełęcką).
Pozdrawiam – J.Bralczyk, prof. (z kropką).
Jerzy Bralczyk

Klauzula informacyjna ›