Wojewoda śląski ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe m.in. na terenie Bielska-Białej i powiatu bielskiego. Wieczorem poziom Białej na wodowskazie w Mikuszowicach stale rósł i do stanu alarmowego brakowało ok. 10 cm. Według synoptyków, padać będzie także w środę.

Jak poinformowały dziś wieczorem służby wojewody śląskiego, Jarosław Wieczorek ogłosił pogotowie przeciwpowodziowe na terenie powiatów: bielskiego, cieszyńskiego, wodzisławskiego, raciborskiego, żywieckiego oraz miasta Bielska-Białej. Zarządzenie w tej sprawie obowiązuje od godz. 17.00.

W zarządzeniu wojewoda „zobowiązał wójtów, burmistrzów, prezydentów i starostów z tych terenów oraz wszystkie służby zabezpieczenia przeciwpowodziowego do podejmowania niezbędnych czynności organizacyjnych i technicznych w celu zminimalizowania mogącego powstać zagrożenia dla życia, zdrowia lub mienia oraz zagrożenia środowiska”.

Wieczorem poziom Białej w Mikuszowicach osiągnął 188 cm (stan ostrzegawczy - 170 cm, alarmowy - 200 cm). Źle wygląda sytuacja w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie stan ostrzegawczy przekroczyły Biała i Wapienica, a alarmowy Iłownica. Według synoptyków, padać będzie także w środę.

bak

Foto: archiwum