Czeka nas kilka mokrych i chłodnych dni. Do Polski dotarł układ niskiego ciśnienia, który odpowiedzialny jest za ochłodzenie i deszczową pogodę. W najbliższych dniach w Bielsku-Białej spaść może nawet 110 litrów wody na mkw. powierzchni. W środę w górach może sypać śnieg.

- Do Polski zmierza aktywny układ niskiego ciśnienia Gisela, niosący potężną porcję wilgoci. Od poniedziałku do środy włącznie spodziewamy się ciągłych opadów deszczu o zmiennym, lokalnie dość silnym natężeniu. Najmocniej ma padać we wtorek. Spodziewana suma opadów w tym okresie wyniesie od 70 do 110 litrów na mkw. W związku z tym lokalnie mogą pojawić się podtopienia. Rzeki mogą osiągnąć i przekroczyć stany ostrzegawcze i alarmowe - ostrzegają Łowcy Burz Podbeskidzie.

W środę rano w górach na poziomie powyżej 1000 m n.p.m. mogą pojawić się opady mokrego śniegu. W najbliższych dniach temperatura maksymalna w trakcie dnia nie przekroczy 10 st. C. Drugi stopień ostrzeżenia meteorologicznego przed intensywnymi opadami deszczu dla Bielska-Białej i okolicznych powiatów wydał IMGW. Alert obowiązuje do środy do godz. 20.00.

bak