Bierzmowania w większości niezagrożone. Biskupi nie mieli ze sobą kontaktu
Nie odbędą się dwa bierzmowania z udziałem ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej biskupa Romana Pindla. Nie są jednak zagrożone uroczystości z udziałem biskupa pomocniczego Piotra Gregera, który nie miał kontaktu z ordynariuszem diecezji i nie został objęty kwarantanną.
Wczoraj nasz portal jako pierwszy potwierdził informację o koronawirusie u ordynariusza diecezji bielsko-żywieckiej Romana Pindla. W związku z chorobą biskupa odwołane zostały uroczystości bierzmowania w Oświęcimiu i Koszarawie, które zaplanowano odpowiednio na piątek i sobotę. Kolejne, zaplanowane na 28 października w Ustroniu i następnego dnia w kościele na os. Karpackim w Bielsku-Białej na obecny moment nie są zagrożone.
Z informacji, do których dotarł portal wynika, że nie są zagrożone uroczystości bierzmowania z udziałem biskupa pomocniczego Piotra Gregera. Jak ustalił portal, duchowny nie miał kontaktu z biskupem Pindlem i nie został objęty kwarantanną.
bak
Artykuł wyświetlono 3262 razy.
Oceń artykuł:
7 24
Średnia ocena 1.9/5 dla "Bierzmowania w większości niezagrożone. Biskupi nie mieli ze sobą kontaktu" bazuje na 31 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 13
Rodzice
Uważam, że bierzmowanie powinno zostać przesunięte na inny termin lub nawet podzielone na mniejsze grupy młodzieży. Nie ma żadnej pewności, że do środy ks.biskup nie okaże się zakażony. Kto odpowie wtedy za zdrowie i życie naszych dzieci, rodzin?
No i
Pindel też się fotografowl z setka swoich kolegów po konferencji episkopatu?
Leśny Dziadek
A jednak głupków nie brakuje, którym do szczęścia potrzebne jest jeszcze bierzmowanie.
Mariusz
Przez takich malointeligentnych jak ty jest zło na świecie.
oczywiste
Więcej zarażonych to więcej pogrzebów x 1000PLN.

Klauzula informacyjna ›