Szpital w Bystrej tworzy oddział dla chorych na COVID-19 - dowiedział się nieoficjalnie nasz portal. Do reorganizacji placówki dojdzie w najbliższych dniach. Przygotowanych ma zostać ok. 40 miejsc do leczenia pacjentów zakażonych koronawirusem, którzy będą wymagać specjalistycznego leczenia. Dotychczas pacjenci z naszego regionu byli przewożeni do różnych odległych szpitali, nawet do Kędzierzyna-Koźla.

Obecnie wszystkie szpitale w Bielsku-Białej i powiecie bielskim działają w ramach pierwszego, najniższego stopnia zapobiegania i leczenia COVID-19. Zgodnie z informacjami przekazanymi nam w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach, placówki te muszą posiadać po kilka łóżek w celu obserwacji i wykonania badania pacjenta w kierunku zakażenia koronawirusem.

Dziesięć miejsc do obserwacji

Ile dokładnie łóżek obserwacyjnych utworzono w regionie? Jak poinformowano portal w Bielskim Pogotowiu Ratunkowym, takich miejsc dla pacjentów z podejrzeniem COVID-19 jest tylko dziesięć - dwa w Beskidzkim Centrum Onkologii-Szpitalu Miejskim oraz po cztery w Szpitalu Wojewódzkim i Szpitalu Kolejowym w Wilkowicach. To stanowczo za mało. Tylko wczoraj do godzin wczesnopopołudniowych załogi ratownictwa medycznego przywiozły aż siedmiu pacjentów z podejrzeniem koronawirusa.

Zgodnie z obowiązująca procedurą, jeśli choroba zostanie potwierdzona, a pacjent będzie wymagał leczenia szpitalnego, jest przewożony do placówki drugiego stopnia, np. w Raciborzu, Cieszynie czy Kędzierzynie-Koźlu. I tutaj pojawia się kolejny problem. Decyzją wojewody śląskiego, w BPR stacjonuje tylko jeden specjalistyczny zespół przygotowany do transportu chorych na COVID-19.

Za mało karetek covidowych?

Gdyby nie to, że podobne zespoły ratownictwa medycznego znajdują się także w Cieszynie i Żywcu oraz fakt, że pracę trzech karetek koordynuje dyspozytor BPR, to ratownicy nie byliby w stanie obsłużyć wszystkich chorych. Wyjazd zespołu ratownictwa do szpitala np. w Kędzierzynie-Koźlu to przejazd ok. 230 km w obie strony, a do tego dochodzą czasochłonne czynności związane z przekazaniem pacjenta.

Jak ustalił nieoficjalnie nasz portal, w najbliższych dniach w powiecie bielskim ma zostać utworzony ok. 40-osobowy oddział zakaźny dla pacjentów z COVID-19. Chodzi o Centrum Pulmonologii i Torakochirurgii w Bystrej. Redakcja portalu kilkukrotnie próbowała wczoraj skontaktować z dyrekcją placówki i rzecznikiem wojewody śląskiego, by uzyskać więcej informacji w tej sprawie. Niestety, bezskutecznie.

***

Według danych Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach, na terenie województwa śląskiego w szpitalach I, II i III stopnia przygotowano 1081 miejsc dla chorych na COVID-19. Na dzień 7 października zajętych było 397 z nich. Wykorzystanych jest 27 z 87 łóżek z respiratorem.

Bartłomiej Kawalec