W wielu 58 lat zmarł nagle Grzegorz Bury, właściciel Galerii Sztuki Współczesnej ToTu oraz antykwariatu Niebieski Rower, fotograf, malarz, renowator zabytkowych przedmiotów. Postać nietuzinkowa, dobrze znana bywalcom bielskiej starówki, dobry duch Rynku. Można go było spotkać o różnych porach rozmawiającego z klientami, artystami, których obrazy wystawiał i sprzedawał czy z przechodniami zachwyconymi tym, co zgromadził w obu tych miejscach.

Najbardziej znany był ze swojej twórczości fotograficznej. Fotografował jazz, koncerty Bielskiej Zadymki Jazzowej, a także barwne spektakle odbywającego się co dwa lata Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Lalkarskiej. Dzięki jego zaangażowaniu reaktywowane zostało Beskidzkie Towarzystwo Fotograficzne. Zajmował się renowacją dawnych mebli i przedmiotów.

Jego pasją było malarstwo. Interesująco oprawiał i eksponował swoje prace. W założonej przez niego w miejscu, Galerii ToTu w ciekawy sposób pokazywał też prace artystów uczestniczących w prezentacjach środowiska plastycznego regionu - Bielskiego Festiwalu Sztuk Wizualnych. Na co dzień ma ścianach galerii wisiały prace najwybitniejszych przedstawicieli polskiej sztuki współczesnej - Jana Kantego Pawluśkiewicza, Jana Cybisa czy bielskich artystów - Ignacego Bieńka i Lecha Helwiga.

Pogrzeb Grzegorza Burego odbędzie się 1 października o godz. 15.00 w kościele Najświętszej Marii Panny Królowej Polski. Po mszy nastąpi odprowadzenie zwłok na Cmentarz Komunalny w Kamienicy.

bb

Foto: Daro Dudziak