Zaatakowali aktywistów LGBT gazem. Prokuratorskie zarzuty dla chuligana
Bielska prokuratura postawiła zarzuty mężczyźnie, który pod koniec sierpnia w Bielsku-Białej wziął udział w ataku na uczestników zgromadzenia „Solidarność naszą bronią”, solidaryzującej się ze społecznością LGBT. Za naruszenia nietykalności cielesnej innej osoby grozi kara do jednego roku więzienia.
Do zgromadzenia doszło pod koniec sierpnia w rejonie pomnika Reksia przy ul. 11 Listopada w Bielsku-Białej. Uczestnicy wydarzenia zachęcali do pisania listów do aresztowanej w Warszawie aktywistki Margot. Jak poinformował portal Leopold Hess z Lewicy Razem, na miejscu pojawiła się grupa osób, która zaatakowała aktywistów gazem pieprzowym.
Sprawa została zgłoszona na policję, która zabezpieczyła monitoring, a następnie opublikowała w sieci wizerunek mężczyzn podejrzewanych o napaść. Ich tożsamość udało się szybko ustalić. Najbardziej krewkiemu napastnikowi bielska prokuratura zarzuciła naruszenie nietykalności cielesnej innej osoby, czyli popełnienie występku o charakterze chuligańskim. Mężczyźnie grozi kara do jednego roku więzienia.
bak
Oceń artykuł:
35 26Komentarze 17
zawsze uwazalem ze kto z kim to jego sprawa, ale wychodzenie na ulice aby manifestowac swoja seksulanosc a przy tym jeszcze naobrazac innych to przesada. Zeby bylo jasne: tak samo jak przemoc fizyczna wobec kogokolwiek.
Teraz juz Oskara film nie dostanie bo nie ma geja w obsadzie.
Ogarnijmy sie, bo wszedzie juz to lgbt wchodzi pod plaszczykiem pieknych slow o tolerancji, nie majac z nia nic wspolnego....

Klauzula informacyjna ›