Z prądem i pod prąd. Nowe szlaki i trasy rowerowe w Bielsku-Białej PROJEKT
Na osi północ-południe w ramach Velo Biała w Bielsku-Białej powstanie szlak rowerowy o najwyższych standardach wytyczony wzdłuż koryta rzeki Białej. Na osi ze wschodu na zachód planowana jest budowa infrastruktury rowerowej prowadzącej od Cieszyna do dworca PKP lub ratusza. Główne szlaki mają być uzupełniane trasami realizowanymi przez miasto. Pojawią się kontrapasy umożliwiające rowerom jazdę "pod prąd" na ulicach jednokierunkowych. W miejscach o niewielkim ruchu pieszych mogą powstać szerokie chodniki z dopuszczonym ruchem rowerów.
Około 20 osób wzięło udział w konsultacjach dotyczących rozwoju sieci transportu rowerowego w Bielsku-Białej, które w miniony piątek odbyły się w bielskim ratuszu. Sieci takie służą nie tylko celom rekreacyjnym, ale przede wszystkim odciążeniu ruchu drogowego, zwiększeniu bezpieczeństwa i minimalizacji "spięć" między ruchem samochodowym, rowerowym i pieszym.
Z Czechowic-Dziedzic aż do Korbielowa?
Na początek Aleksander Kopia, pełnomocnik Marszałka Województwa Śląskiego ds. polityki rowerowej nakreślił plany rozwoju sieci na poziomie europejskim, krajowym i wojewódzkim. Do subregionu południowego województwa śląskiego trafić ma 185 mln zł przeznaczonych na rozwój transportu rowerowego. W dużej mierze na skomunikowanie go z aglomeracją śląską.
W Bielsku-Białej główna część planowanych prac skupi się na osi północ-południe, a w jej ramach powstać ma Velo Biała. Szlak rowerowy o najwyższych standardach wytyczony ma być wzdłuż koryta rzeki Białej, gdzie przewyższenia są umiarkowane. Na bielskim odcinku Velo Biała prowadzić ma od Czechowic-Dziedzic wzdłuż Białej aż do Wilkowic. Niektóre z proponowanych odcinków mogą zaskakiwać, np. część trasy może biec między jednostką wojskową a rzeką. Przedstawiony plany zakładają dalszy przebieg trasy do Żywca i dalej do Korbielowa.
Na drugiej osi subregionu (ze wschodu na zachód) planowana jest także budowa infrastruktury rowerowej prowadzącej od Cieszyna (a także Czech) do centrum Bielska-Białej (dworca PKP lub ratusza). Ten projekt o nazwie "Trasa rowerowa 604" ma również skomunikować Wisłę, Ustroń i Brenną.
Nawierzchnia asfaltowa i bez uskoków
Główne szlaki stanowiące osie ruchu w mieście mają być uzupełniane trasami realizowanymi przez gminę, które powinny być wytyczane w zależności od nasilenia ruchu rowerowego, zapotrzebowania, a także możliwości realizacji.
Aleksander Kopia powołując się na przyjęte na Śląsku, a także w Bielsku-Białej "Standardy i wytyczne kształtowania infrastruktury rowerowej", przedstawił zasady, jakimi mają kierować się projektanci przy tworzeniu infrastruktury drogowej dla rowerów. Część rozwiązań zostanie zastosowana w Bielsku-Białej.
Nawierzchnia powinna być asfaltowa, ciągła w rejonie skrzyżowań i bez uskoków. Dwukierunkowe drogi dla rowerów powinny mieć szerokość 2,5 m, a jednokierunkowe 1,5 m. Zamiast budowy samodzielnych dróg dla rowerów dopuszcza się tworzenie pasów ruchu dla rowerów. Podobnie jak w innych miastach, wyróżniać mają się czerwonym kolorem w rejonie skrzyżowań.
Śluzy dla rowerów na skrzyżowaniach?
W Bielsku-Białej pojawią się też kontrapasy umożliwiające rowerom jazdę "pod prąd" na ulicach jednokierunkowych. W miejscach o niewielkim ruchu pieszych mogą powstać ciągi pieszo-rowerowe, czyli szerokie chodniki z dopuszczonym ruchem rowerów. W części miejsc, gdzie nie można budować dróg rowerowych i pasów ruchu dla rowerów, możliwe będzie uspokojenie ruchu poprzez przebudowę ulic (wyniesione tarcze skrzyżowań, naprzemienne szykany) i optymalizację infrastruktury (zwężanie szerokich pasów ruchu, likwidacja nieefektywnych pasów ruchu, wysepek, itp.).
W myśl znowelizowanych przepisów i przyjętych wytycznych możliwa będzie również budowa śluz dla rowerów na skrzyżowaniach, czyli odcinków w kolorze czerwonym, gdzie rowerzyści przed samochodami będą mogli oczekiwać na zmianę świateł.
Na terenie Bielska-Białej powstało dotychczas zaledwie 35 km dróg dla rowerów. W planach MZD jest rozbudowa, uzupełnienie i wydłużanie istniejących odcinków, a także tworzenie nowych. W ścisłym centrum miasta, gdzie zabudowa jest gęsta i budowa dróg jest niemożliwa, miasto stawiać będzie na tworzenie udogodnień dla rowerzystów w ogólnym ruchu drogowym, bez tworzenia oddzielnych dróg dla rowerów.
Droga rowerowa wzdłuż torów?
Oprócz urzędników i specjalistów z MZD w tworzeniu projektów przebudowy sieci komunikacji rowerowej w Bielsku-Białej udział biorą społecznicy z Beskidzkiego Stowarzyszenia Cyklistów, Zjednoczona Beskidzka Inicjatywa Rowerowa, a także obecny na konsultacjach Tobiasz Nykamowicz, inżynier ruchu i projektant, którego pomysły z powodzeniem realizowane są w miastach na terenie Śląska, m.in. w Dąbrowie Górniczej i w Rybniku.
Niektóre z proponowanych planów i propozycji to realizowany już ciąg rowerowy wzdłuż ul. Cieszyńskiej, dalsza część drogi rowerowej wzdłuż rzeki Wapienicy, alternatywny wobec ul. Cieszyńskiej ciąg od lotniska, znaczne przedłużenie drogi w górę Potoku Straceńskiego, przebudowa i rozbudowa infrastruktury wzdłuż ul. Andersa, ciąg wzdłuż ul. Warszawskiej. Pojawił się nawet pomysł na stworzenie drogi rowerowej wzdłuż niektórych odcinków nieczynnej drogi kolejowej na Cieszyn.
Prace poprzedzać musi analiza własnościowa, analiza ruchu oraz możliwość połączenia sieci rowerowej z resztą sieci komunikacyjnej. Ważne są także koszty; bierze się pod uwagę środki gminny i zewnętrzne, w tym znaczne środki unijne przeznaczone na ten cel. Według Aleksandra Kopii, czas jest dobry na tego typu inwestycje. Jego zdaniem, wystarczy chęć i pomysły przekute na projekt, a możliwości finansowania wcześniej lub później się znajdą.
Białe plamy na mapie
Przedstawiona propozycja planów robi wrażenie, choć wiele jest jeszcze białych plam na tej mapie. Prawie wszyscy uczestnicy konsultacji zgłaszali swoje uwagi w formie pisemnej, wielu zabrało głos, a swoje uwagi można nadal zgłaszać mailowo.
Oceń artykuł:
65 16
Autor: Piotr Bieniecki
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 28
Ja czekam na odpowiedź na pismo już chyba z 5 lat, a Ty z mailem do MZD tutaj. Dobre.
Co do Gościnnej, to już niżej o niej pisałem. Jazda z górki po chodniku to proszenie się o nieszczęście
I tyle w temacie wiedzy i planów MZD.
















Klauzula informacyjna ›