Lampy z ledami na niebezpiecznych przejściach. Jeszcze w tym roku!
Jeszcze przed nadejściem najkrótszych dni w roku bielszczanie powinni korzystać z kolejnych bezpiecznych przejść dla pieszych. Na każdym z nich staną dwa słupy oświetleniowe z lampami ledowymi sterowanymi czujnikami zmierzchu. Lampy mają działać niezależnie od ewentualnych awarii sieci energetycznej.
Miejski Zarząd Dróg w Bielsku-Białej podpisał umowę na doświetlenie kolejnych przejść dla pieszych. Przetarg wygrała firma z Olkusza, która na wykonanie zlecenia ma 70 dni. Wymagania postawione przez bielskich drogowców zakładają budowę na każdym doświetlanym przejściu dwóch słupów oświetleniowych zaopatrzonych w nowoczesne oprawy lamp ledowych, sterowanych czujnikami zmierzchu. Lampy mają być także zasilane poprzez niezależną linię, tak aby awarie ogólnej sieci energetycznej nie miały wpływu na działanie systemu.
Doświetlenie przejść zaplanowano na ulicach: Wałowej przy ul. Zamenhofa; Daszyńskiego przy ul. Kaletniczej, Odrowąża i Olimpijskiej; Cieszyńskiej przy ul. Damrota (dwa przejścia); Wyzwolenia przy posesji 541; Komorowickiej przy ul. Jana Chrzciciela, Konwaliowej i Paderewskiego; Paderewskiego przy ul. Legionów; Lipnickiej przy ul. Akademii Umiejętności i Skowronków; Łagodnej przy ul Akademii Umiejętności; Karpackiej przy ul. Żyznej; Lenartowicza przy ul. Bogusławskiego; Partyzantów przy stacji paliw BP (dwa przejścia); Lwowskiej przy cmentarzu żołnierzy radzieckich (dwa przejścia) i Bestwińskiej przy strefie przemysłowej.
W ostatnich latach bielski MZD wykonał ok. 80 instalacji doświetlających na najbardziej niebezpiecznych przejściach. Do końca tego roku będzie ich łącznie prawie 100. Inwestycja realizowana przez firmę z Olkusza będzie kosztowała ponad 500 tys. zł.
bb
Foto: MZD
Oceń artykuł:
19 1Komentarze 9
brak słów

Klauzula informacyjna ›