Z terenu bielskiej elektrociepłowni znika kolejny duży obiekt - chłodnia kominowa. Od dawna nieużywana, była w bardzo złym stanie. Przez lata służyła jako wymiennik ciepła, wypuszczając z wnętrza nadmiar ciepła w postaci kłębów pary wodnej. Prace rozbiórkowe trwają nawet w niedziele.

Po modernizacji elektrociepłowni nadmiar ciepła jest magazynowany w akumulatorze działającym na zasadzie gigantycznego termosu o pojemności 20 tys. m3, wysokości 65 m i średnicy 21 m.

Nieużywana od wielu lat chłodnia kominowa podzieli los kominów i zniknie na zawsze z krajobrazu miasta. Również inne nieużywane budynki są demontowane. Prace rozbiórkowe trwają nawet w niedziele.

Foto: Piotr Bieniecki