Dwa zakłady oflagowane. Związkowcy Hutchinsona domagają się podwyżek płac
Od wczoraj oflagowane są zakłady produkcyjne Hutchinson w Bielsku-Białej i Mazańcowicach. Związkowcy domagają się m.in. podwyżek płac i usystematyzowania norm pracy. Rozmowy z dyrekcją firmy trwają od jesieni ub. roku. W lipcu doszło do spotkania z udziałem mediatora. Związkowcy nie wykluczają strajku.
Spór zbiorowy w zakładach Hutchinson w Bielsku-Białej i Mazańcowicach dotyczy trzech postulatów: podwyżki wynagrodzeń o 4 zł na godz. brutto z wyrównaniem od stycznia br., usystematyzowania norm pracy (wydajności) oraz zniesienia rocznej oceny pracowniczej.
Rozmowy z dyrekcją przedsiębiorstwa trwają od października ub. roku. W lipcu doszło do nieskutecznego spotkania z udziałem mediatora wyznaczonego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Od wczoraj dwa zakłady, w których pracuje ok. 1,5 tys. osób są oflagowane, a związkowcy czekają na wznowienie rozmów z władzami przedsiębiorstwa.
W przypadku braku porozumienia nie jest wykluczony strajk ostrzegawczy.
bak
Artykuł wyświetlono 7575 razy.
Oceń artykuł:
84 18
Średnia ocena 4.3/5 dla "Dwa zakłady oflagowane. Związkowcy Hutchinsona domagają się podwyżek płac" bazuje na 102 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 30
Holii
Pracują tam po 12 h nawet w niedzielę bez klimy gdzie solidarność ? która walczyła o zamknięcie sklepów w niedzielę , a co ludzie pracujący w hutchinsonie rodzin nie mają? niech walczą co roku ocena pracownika i podwyżki jak się komu podoba!
Piotr
Dyrekcja firmy jeździ wypasionymi limuzynami i patrzy tylko jak szeregowego pracownika wydoić. Oni żyją kosztem ludzi uczciwie pracujących...
Sergiusz
Jak się nie umie "szanować" pracy, to potem jest płacz i zgrzytanie zębami. Normy to sobie sami wypracowali. Teraz maja obniżyć normy, aby pół zmiany siedzieli.
Zenon
Wyczucie czasu macie dobre. Gospodarki światowe hamują, widmo recesji krąży po Europie a wy zaczynacie strajk. Brawo Wy !!! Nie płaczcie potem że Wasza fabryka pójdzie pierwsza do zamknięcia w ramach cięcia kosztów i ratowania firmy. Pamiętajcie że, związkowcy z Solidarności zawsze sobie radę dadzą a Wami zwykłymi pracownikami tylko manipulują.
Gutek
Przecież tam gdzie są związki (szczególnie Solidarność) nigdy nie jest dobrze. Po transformacji lat 90-tych tysiące firm popadało tylko dlatego że związki blokowały restrukturyzacje niewydolnych, zacofanych technologicznie i z gigantycznym przerostem zatrudnienia firm państwowych tylko po to, bo jak im się wydawało "ratować" miejsca pracy. Idealnym przykładem jest Ursus, FSO czy zakłady w Nysie. Z reguły to niekompetentni, bez żadnego przygotowania ekonomicznego ludzie, nie mający pojęcia o nowoczesnym zarządzaniu.
dyrektor
W czasach kiedy firmy borykają się z wizją bankructwa, chcą przetrwać pandemie nie obniżając zatrudnienia i zachować miejsca pracy strajk i żądanie podwyżki jest co najmniej nie na miejscu. Dajmy podwyżkę a po miesiącu zamknijmy fabrykę i 1500 osób pójdzie ba bruk. I pretensje do kogo?
ABC
Panie dyrektorze, nie ma sprawy. Zamykajcie ten kołchoz, zwińcie się do Chin czy bangladeszczu, tam wam będą wyginać rureczki za miseczkę ryżu na miesiąc. My sobie poszukamy lepszej pracy. Gdyby Pan panie dyrektorze dał podwyżki od razu, teraz nie było by tematu.
walczcie
Ukraińcy wyjechali, to ostatnia szansa o walkę o podwyżkę, bo jak wrócą, to wróci po staremu. Hej ho.
Tadek
To nie jest prościej zmienić pracę na lepiej płatną?
Papa Smurf
Dzień dobry Panie Dyrektorze. Proszę nie załamywać rąk rozwojem sytuacji, tylko podjąć rozmowy z przedstawicielami załogi. Jesteśmy przekonani, że przy odrobinie dobrej woli z Pana strony możemy się dogadać i sprawa rozejdzie się po kościach. Lecz jak dotąd woli się Pan ukrywać i wymyślać powody jeden za drugim, żeby tylko uniknąć rozmowy z pracownikami o pieniądzach. Czy tak postępuje człowiek na Pana poziomie i stanowisku? I skąd ten głupi podpis "pracuś"? Oglądał Pan Smurfy? Nie sądzę. Pracuś nie wyręczał się innymi i nie czerpał korzyści z ich pracy, tylko sam brał ciężar na swoje barki. Niech Pan wyjdzie z ukrycia i nie odtrąca dłoni, którą wyciąga do Pana załoga Hutchinson Bielsko-Biała!
)===D -,
Tak, i bakać do końca życia za miskę ryżu. Jak się Haczkinsonowi nie podoba to niech sobie skośnych sprowadzą.
Robol z m
Roboty pełno na fiacie na wejscie swiezak 3 dostaje takze zapraszany łaski nimt nie robi
Henio
dwa lata temu w Tesco też protestowali i co teraz mają? hihihi
KaPYTAlizm
W obecnych czasach płaca poniżej 3000 zł netto dla pracownika urąga jego godności.
Mieszkaniec
Brawo tylko tak możemy zmienić ten chory system taniej siły roboczej.
pol
majster pamietaj jak zaloga zrobi referendum na oddziele to wylecisz jak ja tez myslalem ze mozna wszystko za wieksza kase wiec uwazaj
zyd
co za ocena roczna to chyba zart lub oswiecim
Jajaja
Normy wyrobienia nic się nie zmieniło w kolchozach Nigdy więcej takiej pracy
majster B.
Nie podoba się to wont!! Jest dużo roboty w tym kraju.
desa
system dal zatrudnienie mlodzi nabrali kredytow i tu ich maja musza sie godzic na psie wynagrodzenie
lima
nic nie musza chyba ze sam jestes niewolnikiem i na wszystko sie godzisz
Worker
Brawo, za uczciwą pracę należy się uczciwe wynagrodzienie

Klauzula informacyjna ›