Śpiwór bezdomnego w holu ratusza. „U nowych widać strach w oczach” - foto
Bielscy wolontariusze związani m.in. z grupą Zupa za Ratuszem, którzy od lat dbają o osoby żyjące na ulicy rozdając im posiłki, przygotowali wystawę o bezdomności. Ekspozycję pokazującą, że każdy z nas może kiedyś zostać bezdomnym przez kilka dni będzie można oglądać w ratuszu.
Wystawa edukacyjna na temat bezdomności składa się z 11 plansz z tekstem i zdjęciami, które prezentują przyczyny popadania w bezdomność oraz wzywają do zrozumienia i szacunku wobec osób, których ona dotyka.
- Ludzie, którzy będą czytali i oglądali te plansze, nie znają przyczyn bezdomności. Myślą, że strefa komfortu będzie ich otaczała przez całe życie, że nigdy nie znajdą się w podobnej sytuacji. Ale historie osób z tych zdjęć dowodzą, że jednak może przyjść rozszczelnienie. Splot niedobrych zdarzeń, brak wsparcia - i można wylądować na ulicy. To ma być przestroga, że nikt nie jest nietykalny - mówi wolontariusz, współautor plansz.
Wolontariusz zna wielu bezdomnych, dostarcza im chleb, lekarstwa i opatrunki. Regularnie z nimi rozmawia. Aranżując wystawę w holu ratusza, w jednym kącie ułożył termiczny śpiwór przykryty koszulką ze słowem LUDZKOŚĆ w kilku językach. Obok stoi torba, plecak, plastikowa butelka z wodą.
- Chcę pokazać przyczyny i skutek - wyjaśnia. - Widzę, że ostatnio przybywa bezdomnych, firmy zwalniają z pracy. U tych nowych widać strach w oczach. Trzeba im pomóc zanim zamarzną albo wejdą w konflikt z prawem. Bo żyjąc na ulicy, czasem trzeba robić różne rzeczy. Wcale nie z wyboru, jak myślą niektórzy.
bb
Foto: UM Bielsko-Biała
Oceń artykuł:
30 9Komentarze 10
Podnieść trzeba tym co pracują, żeby nie dochodziło do paradoksu, że osoba pracująca żyje na poziomie niewiele lepszym od bezdomnego.

Klauzula informacyjna ›