Na ulicach staną pojemniki na nakrętki. Będą miały kształt Fiata 126p
Na terenie Bielska-Białej staną pojemniki, do których mieszkańcy będą mogli wrzucać plastikowe nakrętki od butelek. Urzędnicy chcieliby, aby kształt pojemnika kojarzył się z miastem. Wstępnie zaproponowali, aby przypominał „malucha”, jeden z symboli Bielska-Białej.
Inicjatywę umieszczenia na terenie miasta metalowych serc na nakrętki złożył w formie interpelacji klub radnych Wspólnie dla Bielska-Białej. - Celem tej akcji jest popularyzowanie w oryginalny sposób selekcji odpadów wśród naszych mieszkańców - argumentowali radni. Do pomysłu odniósł się wiceprezydent Adam Ruśniak, który zapewnił, że miało planuje montaż pojemników w ramach edukacji ekologicznej. Trwają rozmowy w sprawie projektu pojemników.
- Chcemy, żeby kształt nadany naszym pojemnikom nawiązywał i kojarzył się ściśle z Bielskiem-Białą. Jednym z takich elementów obok postaci bajkowych z cała pewnością jest Fiat 126p - twierdzi zastępca prezydenta Jarosława Klimaszewskiego. W odpowiedzi na interpelację nie podano ani terminu wykonania i montażu pojemników, ani ich docelowej lokalizacji.
bak
Oceń artykuł:
81 10Komentarze 20
Od długiego czasu były "dzwony" na trzy podstawowe surowce wtórne (cztery, jeśli rozdzielać plastik i metale) - ale potem weszła ustawa o segregacji, owszem narzucona przez unię, ale ceny które miasto sobie zażyczyło zupełnie skasowało pomysł tych dzwonów. Dlaczego? Dlatego że nie ma zupełnie sensu aby się wysilać i specjalnie zanosić cokolwiek do tych dzwonów - skoro i tak obowiązkowo płacę ciężkie pieniądze za wywiezienie tych samych śmieci wrzuconych do zwykłego kosza przy domu czy przy bloku. Sens. Nikt nie zastanawia się nad tym jaki sens mają pomysły które wychodzą z niektórych urzędów.
A w warstwie propagandowej mogę powiedzieć że wyrzucanie śmieci do zwykłych koszy zapewnia stałe zatrudnienie pracownikom Suezu - czyli dbamy o miejsca pracy w tej firmie. O zarobki to nie wiem, bo słyszał człowiek różne rzeczy.
Poza domem - owszem, można spłaszczyć pod znacznym ciężarem albo nawet potraktować wysoką temperaturą aby plastik pozostał w zgniecionej formie.
Ale dla zwykłego Kowalskiego jest to jedyna metoda aby butelka plastikowa pozostała w "zgnieconym" stanie.

Klauzula informacyjna ›