Budowa na Hulance potrwa dłużej. Drogowcy narzekają na deszcz - foto
Z powodu obfitych opadów deszczu opóźniają się prace przy budowie nowego połączenia alei Andersa z ul. Piastowską w Bielsku-Białej. Zamiast realizować plan inwestycji wykonawca większość czasu musiał poświęcać na zabezpieczenie powstającego nasypu. Dlatego budowa potrwa dłużej i będzie droższa.
Budowa trwa od kwietnia br. (szczegółowo o inwestycji pisaliśmy w artykule Nowy łącznik na Hulance. Latem pojedziemy nową drogą?). Łącznik ma ułatwić dojazd do ronda Hulanka kierowcom jadącym od strony węzła z ul. Bohaterów Monte Cassino. Nowa jednojezdniowa ulica ma szerokość 5 m i długość 430 m. Pierwotnie zakładano, że będzie gotowa w końcu sierpnia, ale termin okazał się nierealny.
Intensywne opady deszczu w maju i czerwcu spowodowały osunięcie się nasiąkniętej wodą skarpy biegnącej wzdłuż nowej drogi. Opady uniemożliwiały także sprawne prowadzenie stabilizacji warstw konstrukcyjnych powstającego obok nasypu. Zamiast realizować plan inwestycji wykonawca większość czasu musiał poświęcać na zabezpieczenie go podczas opadów.
Jak tłumaczą w MZD, konieczne będzie dodatkowe umocnienie skarpy, najprawdopodobniej poprzez budowę muru oporowego. Przygotowywane właśnie rozwiązania zwiększą wartość umowy i wydłużą czas inwestycji.
bb
Foto: MZD Bielsko-Biała
Oceń artykuł:
8 51Komentarze 24
Strach pomyśleć jakie opoznienia sa w Anglii lub Szkocji. Oni tam chyba w ogóle drog nie mają.
Niemożliwe, ja czekam już 4 lata na odpowiedź MZD na pismo, jak to tej pory cisza totalna.

Klauzula informacyjna ›