Drugie niemowlę w bielskim „Oknie Życia”. Chłopczyk jest zdrowy - foto
Wczoraj wieczorem nazaretanki posługujące w Domu Matki i Dziecka Caritas w Bielsku-Białej Lipniku odnalazły niemowlę w „Oknie Życia”. Po zabezpieczeniu noworodka przez siostry zakonne chłopczyka zabrało pogotowie ratunkowe do szpitala. Dziecko było z niezabezpieczoną pępowiną i zawinięte w poszewkę. Jest zdrowe.
Do zdarzenia doszło o godz. 23.10. W „Oknie Życia” ktoś pozostawił nowo narodzonego chłopca. Natychmiast rozległ się alarm. Zgodnie z procedurą, po zabezpieczeniu noworodka przez siostry zakonne chłopczyka zabrało pogotowie ratunkowe do szpitala. Dziecko - z niezabezpieczoną pępowiną i zawinięte w poszewkę - jest zdrowe, choć wyziębione. Ktoś zostawił także karteczkę z datą i godziną jego narodzin - 26 sierpnia, 16.45.
To drugie tego typu zdarzenie w bielskim „Oknie Życia”. Jest to miejsce, gdzie matka może zostawić anonimowo nowo narodzone dziecko, nie narażając go na niebezpieczeństwo. Pierwsze dziecko, także chłopczyka, zostawił ktoś 2 września 2016. Wtedy posługiwały tu siostry ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości. „Okno Życia” w Bielsku-Białej działa od 14 kwietnia 2009.
bb
Foto: diecezja bielsko-żywiecka
Oceń artykuł:
66 11Komentarze 24
w normalnej rodzinie nikt dziecka nie podrzuca

Klauzula informacyjna ›