Klienci bez maseczek? Możliwe kontrole policji w galeriach handlowych
W Bielsku-Białej na razie nie będzie stałych patroli w miejscach, gdzie obowiązuje ścisły reżim sanitarny - dowiedział się portal. Policja stawia jednak sprawę jasno. Obostrzeń trzeba przestrzegać, a policjanci gotowi są reagować na każdy sygnał o łamaniu przepisów.
W przeciwieństwie do innych miast na chwilę obecną w Bielsku-Białej nie podjęto decyzji o cyklicznych kontrolach policji w miejscach gromadzenia się ludzi, takich jak np. centra handlowe. Funkcjonariuszy spotkamy jednak w galeriach, gdy będą doraźnie reagować na zgłoszenia w sprawie łamania zasad reżimu sanitarnego. Policjanci mają do dyspozycji takie narzędzia, jak upomnienie, mandat karny, a w skrajnych przypadkach zgłoszenie do sanepidu.
- Obostrzenia obowiązują. Muszą o tym pamiętać zarówno osoby prywatne, jak i przedsiębiorcy. Policja podejmie odpowiednie działania, jeśli otrzyma zawiadomienie o łamaniu przepisów w danym miejscu czy obiekcie. Egzekwowanie restrykcji antykowidowych wpisane jest w codzienną służbę policjantów. Funkcjonariusze będą również reagować, gdy podczas patrolu zauważą nieodpowiednie zachowania obywateli - tłumaczy asp. szt. Roman Szybiak z KMP w Bielsku-Białej.
Wygląda więc na to, że jeśli ktokolwiek poczuje się zagrożony poprzez czyjeś zbyt swobodne podejście do obowiązujących przepisów sanitarnych w obiektach handlowych, może w każdej chwili złożyć zawiadomienie, a policja będzie odpowiednio reagować. Analogicznie, jeżeli funkcjonariusze kontrolujący ruch drogowy ujawnią pasażerów nie stosujących się do obowiązku zakrywania ust i nosa w czasie przejazdów autobusami miejskimi, mogą posypać się kary.
AK
Foto: Policja
Oceń artykuł:
22 8Komentarze 18
Skierują sprawę do sądu? Zawiadomienie o przekroczeniu uprawnień, to się nauczą.
Rozumiesz? Za dużo.
Obecnie wobec osób zdrowych takiej brak.

Klauzula informacyjna ›