Rodzice z niepewnością czekają na 1 września. Czy dzieci pójdą do szkoły? Jak przygotowane będą szkoły, czy uczniowie będą bezpieczni? Sytuacja epidemiczna w kraju jest dynamiczna i niewykluczone są różne scenariusze. Czy dyrektorzy mają narzędzia do bezpiecznego przyjęcia dzieci oraz kadry nauczycielskiej? Jaka będzie procedura w razie stwierdzenia wśród uczniów lub nauczycieli zachorowania na COVID-19? Zapytaliśmy o to w Urzędzie Miejskim w Bielsku-Białej. Na część pytań nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Z informacji, które uzyskaliśmy w bielskim Ratuszu wynika, że minister edukacji Dariusz Piontkowski przedstawił opracowane wspólnie z Głównym Inspektorem Sanitarnym oraz Ministrem Zdrowia wytyczne dla szkół i placówek, które będą obowiązywały od 1 września 2020. Zawierają one ogólne i szczegółowe zalecenia związane m.in. z organizacją zajęć w szkole, wydawaniem posiłków, higieną, czyszczeniem, dezynfekcją pomieszczeń i powierzchni czy postępowaniem w przypadku podejrzenia zakażenia u uczniów i pracowników szkoły.

Uczniowie w klasach bez maseczek

Głównym nakazem jest bezwzględne przestrzeganie podstawowych zasad higieny: częste mycie rąk, ochrona podczas kichania i kaszlu, unikanie dotykania oczu, nosa i ust, obowiązkowe zakrywanie ust i nosa przez osoby trzecie przychodzące do szkoły lub placówki, regularne czyszczenie pomieszczeń. Uczniowie w klasach nie będą musieli nosić maseczek. W miarę możliwości zaleca się taką organizację pracy i jej koordynację, która umożliwi zachowanie dystansu między osobami przebywającymi na terenie szkoły.

Dyrektorzy szkół i placówek na podstawie wytycznych mogą już przygotowywać wewnętrzne regulaminy lub procedury funkcjonowania w czasie epidemii. Do połowy sierpnia Główny Inspektor Sanitarny w porozumieniu z MEN opracuje szczegółowe rekomendacje postępowania dla powiatowych inspektorów sanitarnych w sytuacji wystąpienia na terenie szkoły ogniska zakażenia. Będą one uzależnione od stopnia zakażenia występującego na danym terenie i adekwatne do występujących okoliczności. Pozytywna opinia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego będzie kluczowa dla dyrektora szkoły lub placówki i organu prowadzącego w przejściu na system kształcenia „mieszany” lub „zdalny.

Minister przedstawił szczegółowy harmonogram działań MEN do rozpoczęcia roku szkolnego. Do połowy sierpnia będą gotowe niezbędne akty prawne resortu. Następnie zaczną się spotkania informacyjne z wojewodami, kuratorami oświaty i inspektorami sanitarnymi na szczeblu wojewódzkim i powiatowym. W pierwszej połowie sierpnia Minister Edukacji Narodowej wyda akty prawne, które pozwolą na wdrożenie w szkołach odpowiednich rozwiązań w przypadku wystąpienia ogniska zakażenia.

W zależności od sytuacji w Bielsku-Białej

Istotne zmiany będą wprowadzone w rozporządzeniu MEN w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach. Dzięki nim dyrektor szkoły lub placówki będzie mógł zawiesić zajęcia ze względu na aktualną sytuację epidemiologiczną, która może zagrażać zdrowiu uczniów. Zawieszenie będzie obwarowane uzyskaniem zgody organu prowadzącego oraz pozytywnej opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

Będą to elastyczne rozwiązania umożliwiające dyrektorowi szkoły lub placówki zawieszenie zajęć w formie tradycyjnej adekwatnie do skali zagrożenia epidemicznego i potrzeb z tym związanych oraz możliwości organizacyjnych. Dyrektor będzie mógł zawiesić zajęcia grupy, grupy wychowawczej, oddziału, klasy, etapu edukacyjnego lub całej szkoły i placówki w zakresie wszystkich lub poszczególnych zajęć. Dodana zostanie możliwość realizacji kształcenia w systemie mieszanym (hybrydowym).

Obecnie bielski samorząd diagnozuje potrzeby szkół (organizacyjne, finansowe, logistyczne) co do możliwości pracy od 1 września - zależnie od sytuacji pandemicznej w Bielsku-Białej. Niestety, ze względu na brak konkretnych aktów prawnych Urząd Miejski nie jest w stanie odpowiedzieć, czy wszystkie szkoły na terenie miasta będą 1 września przyjmować uczniów. Nie otrzymaliśmy także odpowiedzi na pytania, czy pracę podejmą wszyscy dotychczasowi nauczyciele, czy trzeba spodziewać się braków kadrowych w szkołach.

Agnieszka Ściera-Pytel

Foto: archiwum