Czwartkowy raport sanepidu: śmierć dwóch mieszkanek powiatu bielskiego
Zgony dwóch osób zakażonych koronawirusem odnotował minionej doby bielski sanepid. To najprawdopodobniej kobiety mieszkające w gminach Wilamowice oraz Bestwina. Potwierdzono sześć nowych zakażeń oraz dziewięć przypadków ozdrowienia.
Sześć nowych zakażeń koronawirusem potwierdzono w czwartkowym komunikacie Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bielsku-Białej. Cztery z nich ujawniono w naszym mieście, a po jednym w gminie Bestwina i gminie Wilamowice. Ponadto jest dziewięć przypadków ozdrowienia: pięć w gminie Wilamowice, dwa w gminie Czechowice-Dziedzice oraz po jednym w gminach Bestwina i Jasienica.
Niestety, są dwa kolejne śmiertelne przypadki COVID-19. Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, w szpitalu w Raciborzu zmarły dwie kobiety w wieku 96 i 72 lat pochodzące z powiatu bielskiego. To najprawdopodobniej mieszkanki gmin Wilamowice oraz Bestwina odnotowane w dzisiejszym raporcie bielskiego sanepidu.
bak
Artykuł wyświetlono 5250 razy.
Oceń artykuł:
3 18
Średnia ocena 1.6/5 dla "Czwartkowy raport sanepidu: śmierć dwóch mieszkanek powiatu bielskiego" bazuje na 21 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 9
covid 9-11
A jak była przyczyna zgonu ?Może starość ?
AID
Plandemia nowym sposobem rządzenia lemingami.
Nie wierzę w korona wirusa
Liczba zgonów w Polsce spadła jest o wiele tysięcy mniejsza niż w 2018 i 19 roku
Też nie
Jakby pis nie podporządkował się nakazowi z góry odnośnie wirusa, dzieliłby teraz los Łukaszenki.Zrobili co mogli.
Sama słodycz
Liczba zakażonych zależy od liczby zrobionych testów. Przyznają to nawet politycy i Sanepid, stąd nagły spadek zachorowań przed wyborami, żeby seniorzy poszli na wybory, bo "wygraliśmy z wirusem" jak mówił premier i zapewnili Panu Dudzie reelekcję. Teraz można już powrócić do normalnego testowania i znów wychodzi 500-700 zakażeń dziennie. Jakby zamiast 20tys testów robić 200tyś to zakażonych wyjdą już tysiące! Jaki więc sens ma taka statystyka? Na logikę żaden! Można otrzymać dowolny wynik odpowiednio zwiększając czy zmniejszając liczbę testów. A wynikiem można już uzasadniać rozne lockdowny czy ponowne zamykanie ludzi w domach co może być komuś bardzo na rękę gdy np byłyby jakieś strajki. Cyk, wiecej testów=więcej zakażeń = zamykanie np górników w domach żeby nie pojechali na Warszawę. Ludzie wszystko kupią. A wirus jest już dosłownie wszędzie, mnóstwo ludzi już go przeszło, mnóstwo nosi, ktoś wierzy że da się zatrzymać rozpezestrzenianie się wirusa? No jak? Powietrza nie da się w całym kraju przecież zatrzymać.
Strofy pokoju
Strefo czerwona, tyś niczym zmoraGdy rząd da znak, przyjdziesz jak rak
Kibic w rozpaczy, meczyku nie zobaczy
Lekarka pijana, nie leczy od rana
I tylko nauczyciel w ekscytacji - będzie mieć jeszcze więcej wakacji
Alinka
Nie wszyscy nauczyciele cieszą się z zaistniałej sytuacji.Znam jedną nauczycielkę, która martwi się, że nauka zdalna odbije się na poziomie wykształcenia uczniów.

Klauzula informacyjna ›