Amfiteatr w Lipniku coraz bliżej. Tylko co będzie później?
Powoli wyłania się z ziemi zarys powstającego w Lipniku leśnego amfiteatru. Teoretycznie chodzi o modernizację istniejącego od dekad obiektu, lecz w rzeczywistości wszystko, co tam pozostało rozebrano i od zera budowany jest nowy obiekt.
O sprawie pisaliśmy już wiele razy, bo przygotowania do rewitalizacji przypominały telenowelę. Projekt wygrał głosowanie w budżecie obywatelskim, ale szybko okazało się, że koszty realizacji znacznie wykraczają poza zakładany budżet. Do tego doszły skomplikowane sprawy własnościowe i w efekcie temat długo nie mógł ruszyć z miejsca.
Kiedy wreszcie to nastąpiło, wypada zadać pytanie: co dalej? Co będzie się działo w amfiteatrze po zakończeniu kosztownej inwestycji? Przecież obiekt nie znajduje się w centrum miasta, tylko na jego obrzeżach. Czy miasto ma pomysł, jak sprawić, by nowy obiekt nie stał pusty?
Odpowiedzi szukała „Kronika Beskidzka”. Nowe wydanie lokalnego tygodnika jak zwykle trafi do kiosków w czwartek. E-wydanie jest dostępne TUTAJ.
WM
Oceń artykuł:
10 38Komentarze 3
