Mieszkańcom Bielska-Białej przypadł do gustu pomysł kina letniego organizowanego na placu Żwirki i Wigury. Premierowy seans oglądało ponad 100 osób, a frekwencja przerosła oczekiwania organizatorów. Do drugiej projekcji dojdzie w tym samym miejscu w najbliższą sobotę.

W minioną sobotę na skwerze przy placu Żwirki i Wigury pokazano komedię produkcji belgijsko-francuskiej w reż. Philippe’a de Chauverona pt. Czym chata bogata. Mieszkańcom Bielska-Białej spodobał się pomysł organizacji kina plenerowego.

- Frekwencja przerosła oczekiwania. Cały teren zielony przygotowany przez miasto został wykorzystany. Dla widzów ustawiono leżaki. Ci, dla których ich zabrakło, usiedli na ławeczkach na skwerze - powiedział portalowi dyrektor Miejskiego Domu Kultury Zbigniew Hendzel. Przygotowano tyle leżaków, na ile pozwalają przepisy sanitarne.

Druga projekcja odbędzie się w najbliższą sobotę o godz. 21.00. Wtedy będzie można zobaczyć amerykański film Gra o wszystko wyreżyserowany przez Aarona Sorkina. Jeśli pogoda nie dopisze, to seans przesunięty zostanie na początek września.

bak