Arcyciekawe miejsca na wyciągnięcie dłoni. Pomysł na krótki letni wypad
Na półmetku wakacji niektórym może już brakować pomysłów na spędzenie reszty. Województwo śląskie usiane jest wartymi odwiedzenia miejscami, które w niczym nie ustępują tym znacznie bardziej wypromowanym. Jednym z tych miejsc, które bielszczanin powinien choć raz w życiu odwiedzić, jest zamek w Pszczynie. W tym wakacyjnym cyklu prezentujemy miejsca w Bielsku-Białej i w jego pobliżu, w których można odpocząć lub poznać ciekawą historię. Wierzymy, że taki przewodnik po okolicy okaże się przydatny w czasie, gdy wiele osób zrezygnowało z dłuższych wyjazdów w obawie o swoje bezpieczeństwo.
Do Pszczyny z Bielska-Białej jest rzut beretem. Szybko i wygodnie dojedziemy tam pociągiem lub samochodem. Pandemia spowodowała, że chętnie wybieramy się w tereny nieodległe. Tym lepiej, bo poznajemy arcyciekawe miejsca, które są tuż za rogiem, na wyciągnięcie dłoni.
Słuchając elektronicznego przewodnika
Zamek książąt von Pless w Pszczynie nie jest tak tłumnie odwiedzany jak Zamek Królewski na Wawelu, co ma swoje zalety. Słuchając elektronicznego przewodnika, można w spokoju przemieszczać się po doskonale zachowanych komnatach. Wiele wnętrz zostało odrestaurowanych na podstawie bogatej ikonografii oraz dokumentacji zdjęciowej. Mnóstwo oryginalnych pamiątek pozostawili sami książęta.
Bogate archiwum kryje oryginalne dokumenty, akty własności, mapy, pamiątki rodzinne, m.in. zdeponowane przez księcia Bolka VI wnuka słynnej księżnej Daisy von Pless, jej nigdy nie publikowane pamiętniki z wczesnej młodości. Być może, gdyby zostały opublikowane jeszcze za jej życia, wzbudziłyby spore zamieszanie. Podobnie jak te napisane w jej dorosłym życiu, cieszące się popularnością do dziś.
Pałac to nie tylko imponujące wnętrza, to także piękny ogród - zabytkowy park zamkowy, ulubione miejsce odpoczynku pszczynian. Można tu znaleźć wytchnienie w cieniu drzew, pod którymi wypoczywała piękna Daisy ze swoimi synami. Jest tu też miejsce dla miłośników golfa oraz smakoszy. Niedaleko, przy pszczyńskim Rynku usytuowane są różne restauracje i kawiarnie. W jednej z nich, która mieści się w dawnym budynku winiarni, można popróbować przysmaków księżnej Daisy. Miłośnicy historii powinni zajrzeć także do skansenu „Zagrody Wsi Pszczyńskiej” z zabytkami architektury drewnianej, charakterystycznej dla wsi w XVIII-XIX wieku.
Ciekawe miejsca dla dzieci
Pszczyna nie jest wielką miejscowością, ale oprócz zamku warto zajrzeć tu dla innych ciekawych miejsc. Jak choćby do Pokazowej Zagrody Żubrów. Gdy żubry mają dobry humor, można je obejrzeć w całej okazałości z pomostu widokowego. To potomkowie Planty i Plebejera, którzy dali początek linii polskich żubrów, prawie całkowicie wytępionej po I wojnie światowej. Tutaj można spotkać także inne gatunki dziko żyjących zwierząt, m.in. łabędzie, kaczki, gęsi, sarny, muflony, jelenie czy daniele.
Historię najlepiej poznaje się przez zabawę. Z takiego założenia wyszli twórcy niezwykłego miejsca - Warowni Pszczyńskich Rycerzy, w którym najmłodsi mogą poznać zwyczaje średniowiecznych wojów, ich życie codzienne, sposób ubierania się i mieszkania. Można tu nawet na chwilę zamienić się w szlachetnego rycerza lub nadobną księżniczkę. Miejsce stylizowane na warowny gród daje pola do popisu dla wyobraźni.
W Pszczynie warto zajrzeć także do Muzeum Prasy Śląskiej ze stałą ekspozycją maszyn drukarskich i introligatorskich. Złaknieni szczegółów dowiedzą się, jak owe maszyny działały, a także jaka była historia śląskiego czasopiśmiennictwa. Niewątpliwą atrakcją Muzeum Prasy Śląskiej jest odtworzony w najdrobniejszych detalach gabinet śląskiego polityka i inicjatora III Powstania Śląskiego, niekwestionowanego twórcę niepodległej Polski Wojciecha Korfantego. Muzeum nosi imię sławnego Polaka, który całe swoje życie podporządkował służbie ukochanemu krajowi.
xxx
Wycieczka do Pszczyny nie wymaga nadmiernego planowania. Atrakcji wystarcza na cały dzień. Niewątpliwie warto więc tu zajrzeć choćby dlatego, że to cząstka historii naszego regionu, o której warto pamiętać.
Agnieszka Ściera-Pytel
Foto: naddachami.pl
Oceń artykuł:
30 3
Autor: Agnieszka Ściera-Pytel
Dziennikarka portalu www.bielsko.biala.pl
Komentarze 5
Dziękuję i pozdrawiam.

Klauzula informacyjna ›