Radny PiS pyta o zwolnienia urzędników. Problem zasygnalizowali mieszkańcy
Czy w związku z zapaścią dochodów budżetowych Bielska-Białej planowane są zwolnienia urzędników? Problem ten mieli poruszyć mieszkańcy miasta na spotkaniu z radnym Andrzejem Gackiem, który o wyjaśnienia zwrócił się do prezydenta Jarosława Klimaszewskiego.
- Podczas rozmów z mieszkańcami został podniesiony problem planowanych zwolnień pracowników Urzędu Miejskiego oraz podległych mu jednostek. Proszono mnie o informację na ten temat. Jeżeli zapytania mieszkańców są zasadne, proszę o udzielenie pełnej informacji na ten temat wraz z podaniem jednostek, których to dotyczy i określeniem ilości planowanych zwolnień wraz z uzasadnieniem - czytamy w interpelacji Andrzeja Gacka, który reprezentuje klub radnych Prawo i Sprawiedliwość.
Prezydent miasta ma czternaście dni na udzielenie odpowiedzi, licząc od daty wpływu interpelacji.
bak
Artykuł wyświetlono 3972 razy.
Oceń artykuł:
22 7
Średnia ocena 4/5 dla "Radny PiS pyta o zwolnienia urzędników. Problem zasygnalizowali mieszkańcy" bazuje na 29 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 15
Miś
Tutaj może być coś na rzeczy. W odpowiedzi na interpelację radnego Janusza Buzka dotyczącej w sprawie dochodów miasta (..) zawarte jest stwierdzenie, iż "podjęta została również decyzja o zamrożeniu w jednostkach i Urzędzie Miejskim obsadzania wakatów, w tych tych po osobach odchodzących na emeryturę."
Anomander
I bardzo dobrze. 21 wiek i Internet już może każdy mieć. Nie potrzebne stada urzędników i wypełnianie długich wniosków, skoro i tak wszystkie dane mają w systemie.
Kll
Serio o to pytają mieszkańcy chyba Ci którzy są tymi urzędnikami hehe
Czytelnik
Załatwiałem w tym urzędzie wiele spraw. Trafiałem zawsze na kompetentną osobę. Może obniżka najwyższych uposażeń zaczynając od prezydenta kończąc na posadach w spółkach miejskich zamiast zwolnień.
jurko
Okres pandemii szczególnie w kwietniu, maju i czerwcu pokazał, że społeczeństwo całkiem dobrze sobie radzi bez urzędników.
Gość
Wy piszecie, a Oni się śmieją, i konsumują nasze podatki.
Obserwator
Za duzo urzednikow -rodziny, znajomi itd.Efektywnosc pracy slaba- bo po co jak zrobie szybciej to moze czesc zwolnia?
Realista
Urzędników, i osób powiązanych musi być tyle, żeby wygrać wybory. To taka nowoczesna demokracja.
mieszkaniec
Ile warta może być wysoka pozycja i jaką cenę człowiek jest w stanie za nią zapłacić?
ZZ Top
Jako wielokrotny petent wszelkiej maści urzędów jestem za tym żeby zwolnić 3/4 urzędników. Niech zobaczą jak wygląda prawdziwe życie. Ich buta, ignorancja, arogancja i uznaniowość są ogromne. Pensje biorą z Naszych podatków a traktują Nas jak zło konieczne. Niech skończą się kawki, ploteczki, pogadanki itp. zabijacze czasu. Niech zaczną odpowiadać za swoje pomyłki i błędy w całej wysokości.Przemysł wchłonie te 300 zwolnionych osób a miasto będzie miało gigantyczne oszczędności.
lustro
Lus to działa w dwie strony jak petent jest chamski to urzędas też ;)
Lus
To jest stereotyp. Wszystko zależy od człowieka.Załatwiam sprawy w Urzędzie Miejskim, Skarbowym, MZD, Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska... i zazwyczaj trafiam na uprzejmych i pomocnych ludzi. Zdarzają się "burki", ale ich udział jest podobny jak w każdej grupie społecznej.

Klauzula informacyjna ›