Nocna demolka na osiedlu. Cztery samochody uszkodzone
Obywatel Ukrainy na „podwójnym gazie” uszkodził cztery pojazdy zaparkowane przy drodze osiedlowej w Bielsku-Białej. Rumor tłuczonych samochodów zaalarmował sąsiadów, którzy ujęli kompletnie pijanego sprawcę. Okazało się, że jego seat nie ma ważnego ubezpieczenia.
Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek przy ul. Boryczki w Bielsku-Białej. Jeden z mieszkańców osiedla zauważył osobowego seata, którego kierujący obijał się o zaparkowane przy drodze pojazdy. Natychmiast powiadomił policję. Rumor tłuczonych samochodów zaalarmował inne osoby. Trzech mężczyzn, którzy zauważyli, co się dzieje, zareagowało natychmiast. Gdy spostrzegli, że kierujący seatem jest nietrzeźwy i próbuje uciec z miejsca kolizji, schwytali go.
Na miejsce przybyli skierowani przez oficera dyżurnego mundurowi z drogówki, którzy zatrzymali nietrzeźwego kierowcę seata. Badanie alkomatem wykazało, że w organizmie miał blisko trzy promile alkoholu. Policjanci zatrzymali mu prawo i odholowali osobowego seata, który jak się okazało, nie miał ważnego ubezpieczenia. 20-latek uszkodził w sumie cztery zaparkowane pojazdy. Po nocy spędzonej w areszcie usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara nawet dwóch lat więzienia, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów.
Ponieważ był nietrzeźwy, a jego pojazd nie miał polisy OC, Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który zajmie się wypłatą odszkodowań za uszkodzone samochody może zażądać od sprawcy zwrotu całości wypłaconych odszkodowań.
bb
Oceń artykuł:
38 0Komentarze 14
Tacy posiadacze ACmogą jedynie pisac o zwrot zwyzki przy kolejnym ubezpieczeniu.
Niestety UFG pewnie nie odzyska pewnie nic, więc złożymy się tak na prawdę wszyscy opłacający obowiązkowe ubezpieczenie OC, bo to z naszych składek ubezpieczyciele zasilają UFG.
Powinni skonfiskować mu na poczet kar jakikolwiek majątek ma w Polsce, a następnie deportować z dożywotnim zakazem wjazdu do Polski.

Klauzula informacyjna ›