Poniedziałkowy raport sanepidu. Sześć nowych przypadków koronawirusa
Jest sześć nowych przypadków zakażenia koronawirusem - podała w poniedziałek Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. Kolejne potwierdzone przypadki SARS-CoV-2 ujawniono w Bielsku-Białej oraz w gminach Kozy, Bestwina i Czechowice-Dziedzice.
Najnowszy raport w związku z zagrożeniem koronawirusem opublikowała dziś Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Bielsku-Białej. Minionej doby na terenie działania bielskiego sanepidu potwierdzono sześć nowych przypadków SARS-CoV-2: trzy w gminie Czechowice-Dziedzice oraz po jednym w Bielsku-Białej, a także w gminach Bestwina i Kozy.
Nie odnotowano nowych przypadków ozdrowień oraz zgonów. Dotychczas w Bielsku-Białej i powiecie bielskim potwierdzono 299 zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2. 191 osób ozdrowiało, a osiemnastu chorych na COVID-19 zmarło.
bb
Artykuł wyświetlono 3149 razy.
Oceń artykuł:
3 5
Średnia ocena 2.5/5 dla "Poniedziałkowy raport sanepidu. Sześć nowych przypadków koronawirusa" bazuje na 8 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 8
kolanowirus
Widzę do panikarzy i tak nic nie dotrze, nie piszę żeby narażać ludzi starszych na śmierć, tylko żeby nie panikować. Czujecie różnicę? I tak już finanse publiczne i gospodarka są na krawędzi wytrzymałości, to jakie macie lepsze rozwiązanie? Dalej mamy siedzieć pozamykani w domach? Tak, jak długo? Miesiąc? Dwa, trzy, pół roku? rok, dwa?
Zen
Ty już lepiej nic nie pisz. Ekspert i lekarz się znalazł
kolanowirus
Zachowajmy zdrowy rozsądek jeżeli chodzi o panikę związaną z C19. W marcu, gdy zanotowano pierwszy w Polsce przypadek rzeczywiście można było się przestraszyć, był to nowy wirus, nieznany nam wcześniej więc rozsądnie ludzie bez szemrania dali się zamknąć w domach, gospodarka niemalże z dnia na dzień stanęła. Dziś żyjemy już jednak w innej rzeczywistości, wirus nie okazał się tak groźny jak nam go przedstawiano, ba, groźny okazuje się być jedynie dla osób starszych, 65-70 +. Przy zachowaniu zdrowego rozsądku, elementarnej higieny osobistej, myciu rąk, itd możemy żyć niemalże normalnie, dzieci powinny wrócić we wrześniu do szkół, wszystko powinno znów działać jak przed wybuchem "epidemii", tylko z większą ostrożnością. Zakażenia będą dalej, jednak nie liczy się liczba zakażeń, a liczba zgonów i ciężkich powikłań, a tych jest daje się około 10 dziennie na cały kraj. Więc bez paniki.
Filip
Niektórzy mają tak zatwardziałe serca, że dopiero widok umierających dzieci je porusza.A inni nawet to nie...
diverse
A mi nie jest obojętny los ludzi 65-70+.Mam nadzieję, że tacy egoiści jak ty stanowią niewielki margines
Kibol
Ponieważ grozny jest dla osob 60-70+ to według Ciebie można żyć normalnie i ich zarażać ?. Może stworzyłbys dla takich osób, wzorem tego, co chciał panować nad światem i ludzkim życiem, getta ?. Właśnie tacy, którzy myślą podobnie, stwarzają dla nich realne zagrożenie nie nosząc maseczek w pomieszczeniach zamkniętych. Trochę empatii - mniej egoizmu.
wirusolog
Kluczową kwestią jest ograniczenie mieszania się ludności - to właśnie podróże powodują roznoszenie wirusa po kraju.Jeśli ludzie nie będą opuszczać terytorium miejscowości w której mieszkają (a najlepiej terytorium parafii), to wirus zostanie bardzo szybko pokonany.

Klauzula informacyjna ›