Bielszczanka Elżbieta Biernat ukończyła sto lat! Jubilatka, która urodziła się w Białej, a szkołę powszechną ukończyła w Hałcnowie jest osobą pogodną i otwartą na wszystkich ludzi. Uwielbia śpiewać i recytować wiersze. Doczekała się 12 prawnuków i czterech praprawnuków.

Elżbieta Biernat z domu Gayer urodziła 14 lipca 1920 w Białej. Szkołę Podstawową ukończyła w Hałcnowie, a liceum w Katowicach. W 1938 wyszła za mąż za Józefa Biernata. Podczas wojny mieszkała w Białej, w 1940 urodziła córkę Helenę, a tuż po wojnie jeszcze jedną córkę Krystynę i syna Czesława.

Jubilatka przepracowała zawodowo 50 lat. Jest osobą pogodną, jasno myślącą i otwartą na wszystkich ludzi. Uwielbia śpiewać i recytować wiersze, ma troje dzieci, siedmioro wnuków, 12 prawnuków oraz czterech praprawnuków. Mąż pani Elżbiety zmarł w 1984.

W imieniu bielskiego samorządu i swoim własnym gorące życzenia i kwiaty z okazji setnych urodzin przekazał jubilatce przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Okrzesik.

bb

Foto z rodzinnego archiwum jubilatki