Pokaz fajerwerków, przejazd piłkarzy i sztabu szkoleniowego przez centrum miasta i wreszcie część oficjalna na Rynku - tak ma wyglądać feta z okazji awansu Podbeskidzia do ekstraklasy. Przygotowania do święta futbolu w Bielsku-Białej trwają od kilku dni, ale zgodę na wydarzenie muszą jeszcze wydać służby sanitarne. Jeśli odmówią, świętowanie odbędzie się na trybunach Stadionu Miejskiego.

Jak będzie wyglądała feta z okazji awansu Podbeskidzia do ekstraklasy? Z informacji zebranych przez portal wynika, że przygotowania do święta futbolu w Bielsku-Białej trwają od kilku dni. Ze względu na pandemię koronawirusa sporządzono dwa warianty planu imprezy. Oba zakładają, że świętowanie awansu rozpocznie się po ostatnim gwizdku w spotkaniu „Górali” w 1. lidze - z Chrobrym Głogów (sobota, 25 lipca). Wstęp na mecz ma być bezpłatny.

Pierwszeństwo mają karnetowicze

Jeśli do tej pory nie zmienią się przepisy, to na trybunach będzie mogło zasiąść tylko 3740 widzów. Pierwszeństwo w uzyskaniu bezpłatnej wejściówki będą mieli właściciele karnetów. W poniedziałek do dystrybucji oddana zostanie pozostała pula biletów. Wszyscy chętni będą mieli równe szanse, by otrzymać wejściówkę. Po zakończeniu spotkania, jeszcze na Stadionie Miejskim odbędzie się pokaz fajerwerków.

Przebieg dalszej część imprezy zależy od decyzji służb sanitarnych. Jeśli wyrażą zgodę, by na Rynku stanęła scena, to tam odbędzie się główna część fety, podczas której głos zabiorą władze miasta i klubu, a zespół otrzyma okolicznościowe medale. Piłkarze dotrą na starówkę w odkrytej platformie, która wcześniej krążyć będzie ulicami miasta z przystankami na placu Ratuszowym oraz placu Chrobrego.

Trasa przejazdu i forma imprezy również będzie musiała zostać uzgodniona ze służbami miejskimi oraz sanitarnymi. Jeśli nie będzie zgody na przejazd piłkarzy i sztabu szkoleniowego przez centrum Bielska-Białej i zlokalizowanie sceny na Rynku, wtedy część oficjalna uroczystości zorganizowana zostanie bezpośrednio po zakończeniu meczu z Chrobrym na stadionie przy Rychlińskiego.

Krótki urlop, cztery wzmocnienia

Po zakończeniu świętowania, piłkarzy i sztab szkoleniowy czeka jeszcze oficjalne zakończenie sezonu we własnym gronie. To zaplanowane jest na niedzielę, 26 lipca. Po nim piłkarze udadzą się na krótkie, około pięciodniowe urlopy. Następnie drużyna rozpocznie przygotowania do nowego sezonu. W planach nie ma zgrupowania, lecz treningi na obiektach w Bielsku-Białej i Dankowicach. Pierwsze spotkanie w ramach rozrywek o Puchar Polski odbędzie się 15 sierpnia. Tydzień później wystartuje ekstraklasa.

Najbliższe tygodnie będą intensywne dla pionu sportowego i prezesa Bogdana Kłysa. Podbeskidzie planuje wzmocnienie drużyny, która wywalczyła awans do ekstraklasy. Klub chce pozyskać czterech piłkarzy - na środek i lewą obronę oraz lewe i prawe skrzydło pomocy.

Naszą relację z meczu z Odrą Opole, po którym Podbeskidzie awansowało do ekstraklasy piłkarskiej znajdziesz w artykule Ekstraklasa znów jest nasza! "Górale" wracają do elity.

Bartłomiej Kawalec

Foto: archiwum/Krzysztof Dubiel