Tylko 47 groszy emerytury? Tak, to możliwe - raportuje ZUS
W Polsce najniższa wypłacana emerytura wynosi 2 grosze i trafia do mieszkanki Lubelszczyzny. W bielskim oddziale ZUS najniższa emerytura wynosi 47 groszy. Otrzymuje ją kobieta, która miała tylko 15 dni pracy. Na drugim biegunie jest emeryt, któremu ZUS wypłaca co miesiąc ponad 13,5 tys. zł.
Przeciętna emerytura w Polsce to około 2,4 tys. zł. Dla mężczyzn ta średnia jest zdecydowanie korzystniejsza, bo wynosi prawie 3 tys. zł, dla kobiet poniżej 2 tys. zł. Jednak wśród świadczeniobiorców nie brakuje takich emerytów, których emerytura przekracza 9 tys. zł. W takiej wysokości świadczenie trafia do ponad 3,3 tys. osób w kraju. Ale są też emerytury, które przekraczają nawet 20 tys. zł. Takie świadczenie trafiają do emerytów z mazowieckiego, kujawsko-pomorskiego, lubelskiego i świętokrzyskiego.
W województwie śląskim najwyższa emerytura - 16,9 tys. zł trafia do emeryta, który przeszedł na nią w wieku 77 lat i 6 miesięcy, mając staż prawie 57-letni. Świadczenie wypłaca chorzowski oddział ZUS. Najwyższe emerytura z terenu bielskiego oddziału w wysokości 13 596 zł trafia do mężczyzny, który na świadczenie przeszedł w wieku prawie 72 lat, a jego staż przekroczył 53 lata. Jaki jest przepis na tak wysoką emeryturę? Sekret tkwi w długim stażu pracy, wysokich składkach i jak najpóźniejszym przejściu na emeryturę.
Na drugim biegunie są kilkuzłotowe, a nawet groszowe emerytury. W Polsce najniższa wypłacana emerytura wynosi 2 grosze i trafia do mieszkanki Lubelszczyzny. W województwie śląskim najniższą emeryturę w wysokości 5 groszy wypłaca sosnowiecki ZUS. W bielskim oddziale ZUS najniższa emerytura wynosi 47 groszy. Otrzymuje ją kobieta, która miała tylko 15 dni pracy.
Skąd się biorą groszowe emerytury? - Dziś z każdej wpłaconej składki, nawet tej jednej, po osiągnięciu wieku emerytalnego przez daną osobę i złożeniu wniosku o emeryturę, Zakład Ubezpieczeń Społecznych wylicza emeryturę. I nawet jeśli z tego wyliczenia wynika kilka groszy, to takie świadczenie jest wypłacane - wyjaśnia Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie śląskim.
bb
Oceń artykuł:
9 13Komentarze 19
Nikt Ci nie karze pracować do wieku emerytalnego, jak zgromadziłeś odpowiednie oszczędności (albo np. ktoś zechce Cię utrzymywać), to możesz przestać pracować nawet mając 40 lat...
Patrząc natomiast na przyrost średniej długości życia w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat, zmiany w opiece zdrowotnej i społecznej, wiek emerytalny 60/65 jest za niski i powinien zostać jak najszybciej podwyższony, oczywiście z głową (+2/+1) - ale też nie wszystkim, tylko tym co na rynku pracy są dopiero do około 10-15 lat i krócej.
Widzisz różnicę między przymusem, a przywilejem?

Klauzula informacyjna ›