Dziś z kilkugodzinną wizytą na Podbeskidziu przebywał premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu odwiedził m.in. posterunek policji w Wilkowicach oraz bielską fabrykę Polmotors. Tam spotkał się z pracownikami i szefostwem firmy.

Prezes Rady Ministrów o poranku pojawił się w Zarzeczu, skąd udał się do Wilkowic. Na koniec kilkugodzinnej wizyty na Podbeskidziu premier Mateusz Morawiecki odwiedził fabrykę Polmotors w Bielsku-Białej.

- Ta firma to kolejny przykład polskiej kreatywności i inwencji, jak ta ciężka praca przekłada się na sukces. Dzięki wsparciu naszych tarcz antykryzysowych istnienie firmy i miejsc pracy nie jest zagrożone, co więcej może ona planować zagraniczną ekspansję. Polskie produkty, to dziś coraz bardziej ceniony na świecie symbol najwyższej jakości. Połączona z zaangażowaniem pracowników, żeby polska gospodarka mogła się jak najszybciej rozwijać - mówił szef rządu podczas konferencji prasowej.

Po zakończeniu wizyty w Bielsku-Białej premier udał się w podróż na Górny Śląsk.

bak