Specjalny dodatek z ZUS. W Bielsku-Białej otrzymuje go blisko 1,2 tys. osób
Śląskie oddziały ZUS wypłaciły ponad 10,3 mln zł w ramach dodatku solidarnościowego. Częściej o dodatek ubiegają się kobiety niż mężczyźni, a najwięcej wniosków złożyły osoby w wieku 26-35 lat. Bielski oddział ZUS wypłacił dodatek blisko 1 200 wnioskodawcom na kwotę ponad 1,5 mln zł.
W większości o świadczenie ubiegają się kobiety, stanowią one aż 57 proc. wnioskodawców. Jeśli chodzi o przedział wiekowy to największą grupę stanowią osoby w wieku 26-35 lat - ponad 33 proc. Drugą sporą grupą osób starających się o to świadczenie są klienci ZUS w wieku od 36 do 45 lat (ponad 24 proc.). Osoby powyżej 60. roku życia stanowią nieco ponad 2 proc. wszystkich wnioskodawców.
O nowe świadczenie mogą wnioskować osoby, z którymi po 15 marca br. pracodawca z powodu epidemii koronawirusa rozwiązał umowę o pracę za wypowiedzeniem lub po tym terminie ich umowa o pracę na czas określony uległa rozwiązaniu. Warunkiem otrzymania dodatku jest też podleganie ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy o pracę przez łączny okres co najmniej 60 dni w br. Świadczenie przysługuje również osobom bezrobotnym już zarejestrowanym w urzędzie pracy. Otrzymanie dodatku oznacza zawieszenie wypłaty zasiłku dla bezrobotnych oraz stypendium na szkolenia lub podnoszenie kwalifikacji.
Dodatek wynosi 1,4 tys. zł. Wypłacany jest maksymalnie przez trzy miesiące, a wypłata następuje między 1 czerwca a 31 sierpnia. Świadczenie można otrzymać najwcześniej za miesiąc, w którym został złożony wniosek. Za osobę pobierającą dodatek solidarnościowy ZUS opłaca składkę emerytalną i rentową, a także zdrowotną. Składki nie pomniejszają jednak wypłaty, ponieważ są finansowane z budżetu państwa. Kwota dodatku jest wypłacana w całości.
O świadczenie można wnioskować wyłącznie drogą elektroniczną, czyli na Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE). Informacja o przyznaniu prawa do dodatku solidarnościowego lub decyzja o odmowie będą dostępne na platformie PUE ZUS. W przypadku pozytywnego rozpatrzenia wniosku dodatek solidarnościowy trafi na wskazany we wniosku rachunek bankowy w ciągu 7 dni od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji.
bb
Oceń artykuł:
5 17Komentarze 8
plodzi Nie mówię żeby nie pomagać ale nie rozdawać i biednym i milionerom
Z czego się bierze rozdawnictwo socjalne chodzi o głosy wyborców.
Zastanawia fakt, że w dobie rozwoju 2016-19, państwo na wiele inwestycji nie miało kasy. A tu przyszedł kryzys i państwo rozdaje z obligacji na kilka miesięcy przeżycia i na tarcze dziesiątki miliardów złotych i to już budzi niepokój że na takie tymczasowe zapomogi można rozdać miliardy z pożyczek i nie wiadomo czy to odniesie pożądany efekt na przestrzeni 8-15 miesiecy. Bo jeśli nie to państwo zacznie się sypać już na jesień a długi gigantyczne pozostaną i nie wiadomo z czego je będzie się spłacać. A gdzie niedobory w NFZ a ZUS? To się dopiero zacznie kiedy tarcze i osłony socjalne nie zadziałają a na kolejne akcje ratunkowe nie będzie już ani pieniędzy ani pomysłów.
— tu uściślę, że długów, które państwo pożycza, z zasady się nie spłaca, lecz roluje się je, czyli zaciąga na spłatę nowe (wyjątki są nieliczne, Niemcy coś tam niedawno spłaciły). Oczywiście nie za darmo, trzeba spłacać odsetki, już obecnie koszt obsługi polskiego zadłużenia to kilkadziesiąt miliardów rocznie; pewnie w końcu dojdzie do etapu, gdy zdecydowaną większość wydatków budżetowych będą stanowiły dwie grupy: obsługa długu publicznego oraz wypłaty obiecanych świadczeń (różnych emerytur, zasiłków); na jakieś drogi, ochronę środowiska czy kulturę środków zabraknie, nawet przy zwiększaniu obciążeń podatkowych od nielicznych pracujących...

Klauzula informacyjna ›