Na razie nie dojdzie do zapowiadanej optymalizacji komunikacji zbiorowej w Bielsku-Białej. Prace nad projektem wstrzymała pandemia koronawirusa, która zmusiła urzędników do bieżących działań dostosowujących transport zbiorowy do nowego reżimu sanitarnego.

Na początku marca w bielskim Ratuszu podsumowano konsultacje społeczne projektu optymalizacji transportu zbiorowego w Bielsku-Białej (szczegóły przedstawiliśmy TUTAJ). W następnej kolejności urzędnicy mieli zaprezentować harmonogram zmian w działalności MZK. Mijają jednak kolejne tygodnie, a nowych rozwiązań nie przedstawiono.

Urzędnicy tłumaczą, że w związku z pandemią koronawirusa skutkującą wprowadzeniem licznych bieżących zmian w funkcjonowaniu publicznego transportu zbiorowego w Bielsku-Białej, prace związane z opracowaniem docelowego modelu sieci połączeń komunikacyjnych zostały przesunięte aż do ustabilizowania się sytuacji epidemiologicznej.

- Dynamiczna sytuacja związana z koniecznością uruchamiania dodatkowych kursów BIS na najbardziej obleganych liniach komunikacyjnych oraz zawieszeniem części kursów oraz linii komunikacyjnych powoduje konieczność dokonywania ciągłych korekt w obowiązujących rozkładach jazdy, co skutecznie uniemożliwia dokończenie rozpoczętych prac optymalizacyjnych - słyszymy.

Równocześnie w bielskim Urzędzie Miejskim finalizowane są prace związane z opracowaniem nowych, wakacyjnych rozkładów jazdy autobusów miejskich dla linii nr 2, 4, 6, 24, 28 oraz 57, które zaczną obowiązywać od 1 lipca.

bak