Teatr Lalek Banialuka w Bielsku-Białej zaprezentuje jutro pierwsze po pandemijnej przerwie przedstawienie. Bilet na Robinsona na motywach powieści Daniela Defoe Robinson Crusoe obniżono do 10 zł, aby zachęcić widzów do obejrzenia bajki na scenie, a nie w telewizji czy internecie. Widzów i aktorów obowiązują środki bezpieczeństwa.

- Po wielu tygodniach życia w czterech ścianach i wirtualnych podróży, czas najwyższy na wyprawę w świat magii i wyobraźni… w realu. Podczas izolacji związanej z epidemią spędziliśmy mnóstwo godzin przed ekranami komputerów, tabletów, smartfonów, komunikując się przy pomocy messengerów, skype’ów oraz uczestnicząc w wydarzeniach on-line. Z pewnością życie w sieci nas zmęczyło. Jak z niego wyjść? Przede wszystkim szybko! Będzie ku temu okazja już w najbliższą niedzielę, 14 czerwca o godz. 11.00, kiedy to Teatr Lalek Banialuka ponownie otworzy drzwi do swojego niezwykłego świata - czytamy w komunikacie bielskiego teatru.

Robinson na motywach klasycznego utworu Daniela Defoe Robinson Crusoe to spektakl zaskakujący, który z jednej strony odzwierciedla stan samotności, a z drugiej wskazuje drogę powrotu do życia pełnego przygód, przyjaciół i ciekawych spotkań. - Pomimo że wylądujemy na bezludnej wyspie, spędzimy ten czas razem w odpowiedniej odległości i w maseczkach, zarówno na scenie, jak i na widowni, z najstaranniej dobranymi środkami bezpieczeństwa - zapewnia teatr.

Gdy epidemia wstrząsnęła gospodarką i budżetami wielu rodzin, a wydatek na kulturę w obecnym czasie nie jest na szczycie listy potrzeb, spektakl Robinson będzie można obejrzeć, płacąc wyjątkowo 10 zł za bilet. W ten sposób Banialuka pragnie zachęcić swoich widzów do obejrzenia bajki na scenie, a nie w telewizji czy internecie.

bb

Foto: Urząd Miejski w Bielsku-Białej