Trzy młode sarny zostały śmiertelnie ranne w trakcie koszenia łąki w Jaworzu. Na miejscu pojawiła się ekipa Mysikrólika, ale zwierząt z odciętymi kończynami nie udało się uratować. Jeśli nie musicie kosić łąk w czerwcu, nie róbcie tego! - apeluje bielski ośrodek rehabilitacji dzikich zwierząt.

Do tragicznego zdarzenia doszło wczoraj w Jaworzu. - Dziś ciężki dzień, nie tylko fizycznie ale przede wszystkim emocjonalnie. Wcześnie rano potrącony koziołek, a później dramat trzech sarenek. W starciu z kosiarką rotacyjna nie mają szans. Nie koście łąki w czerwcu jeśli nie musicie! Jeśli już musicie, koście od środka aby zwierzęta miały szanse uciec na obrzeża koszonej łąki - apeluje Mysikrólik w poście zamieszczonym w ostatnich godzinach na profilu w Facebooku.

Ranne sarny trafiły do ośrodka Mysikrólika w Bielsku-Białej, gdzie próbowane je uratować. Ostatecznie musiały zostać poddane eutanazji. Miały rozległe obrażenia, m.in. odcięte kończyny.

bak