Dwie miejskie fontanny przechodzą obecnie lifting: jedna na placu Chrobrego, a druga przy Teatrze Polskim. Na razie żadna fontanna w mieście nie jest czynna z powodu epidemii i zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego. Zdaniem GIS, mgiełka wodna, która wytwarza się podczas pracy fontann, może przenosić wirusa.

W Bielsku-Białej jest obecnie 10 fontann: Neptun na Rynku, Syrenka przy ul. Przechód Schodowy, Reksio na placu pomiędzy ulicami 11 Listopada i Stojałowskiego, Amplituda, Castello, Wulkan i Dmuchawiec - wszystkie w parku Słowackiego, Diabełek w murze zamku Sułkowskich, przed Teatrem Polskim oraz na placu Chrobrego.

W fontannie na placu Chrobrego przedstawiającej rzeźby trzech nagich chłopców doklejane są obecnie płytki, które odpadły w zimie, oraz uzupełniane są inne elementy. Prace potrwają jeszcze kilka dni. Fontanna z amorkiem trzymającym w ręku pucharek na placu Teatralnym będzie miała poprawiony układ uzdatniania wody.

Na razie żadna fontanna w mieście nie jest czynna. To z powodu epidemii i zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego. Zdaniem GIS, mgiełka wodna, która wytwarza się podczas pracy fontann, może przenosić wirusa. Jak informuje wydział gospodarki miejskiej Urzędu Miejskiego, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu obostrzenia zostaną zniesione.

bb

Foto: Urząd Miejski w Bielsku-Białej