21-letni bielszczanin wypożyczył luksusowego mercedesa wartego 800 tys. zł, a następnie pędził nim ponad 200 km/h przez drogi powiatu oświęcimskiego. Gdy spadł ze skarpy, swoją brawurę mógł przypłacić życiem, ale ostatecznie tylko rozbił samochód.

Luksusowy pojazd wypożyczony został z salonu EscortCars w Oświęcimiu w miniony wtorek. 21-latek z Bielska-Białej wpłacił 10 tys. zł kaucji za mercedesa amg, który dysponuje silnikiem o mocy 557 KM. Do rozbicia pojazdu doszło następnej nocy w miejscowości Bobrek.

Jak podaje portal faktyoswiecim.pl, policjanci patrolujący północną obwodnicę Oświęcimia zauważyli samochód w rowie. Z relacji kierującego i pasażerki wynikało, że na rondzie kierowca utracił panowanie nad pojazdem i uszkadzając znak oraz bariery ochronne, spadł ze skarpy.

Właściciel wypożyczalni oszacował szkody na kwotę ponad 200 tys. zł. Z systemów GPS zamontowanych w pojeździe wynika, że w momencie zdarzenia samochód pędził z prędkością 158 km/h, a wcześniej poruszał się po obwodnicy gnając 206 km/h (w tamtym miejscu obowiązuje ograniczenie do 70 km/h). Teraz sprawę będzie wyjaśniać oświęcimska policja.

bak

Foto: EscortCars