Miasto nie rezygnuje z planów budowy spalarni. Kolportaż 30 tys. egzemplarzy gazetki
Pomimo pandemii koronawirusa i zapowiedzi kryzysu finansowego Urząd Miejski w Bielsku-Białej nie rezygnuje z planów budowy instalacji przetwarzania odpadów komunalnych. Urzędnicy, koncentrując się na działaniach edukacyjnych, przygotowali 30 tys. egzemplarzy gazetki, w której przedstawiają korzystne aspekty instalacji. Tymczasem większym problemem od niechęci społeczeństwa do inwestycji może okazać się lista przygotowywana przez Ministerstwo Klimatu.
Urząd Miejski w Bielsku-Białej skierował wniosek do Ministra Klimatu o umieszczenie planowanej instalacji do termicznego przekształcania odpadów komunalnych na liście, o której mowa w ustawie o odpadach - dowiedział się nasz portal. To początek bardzo długiej drogi, której celem jest budowa spalarni śmieci na terenie naszego miasta.
O miejsce będzie bardzo trudno
Tajemnicza lista to nic innego, jak rozporządzenie Ministra Klimatu. Zgodnie z prawem, w tworzonym dokumencie wyszczególnione zostaną instalacje do termicznego przekształcania odpadów z podziałem na istniejące, planowane do modernizacji, planowane do rozbudowy w zakresie zwiększenia mocy przerobowych oraz planowane do budowy. Rozporządzenie wskazać ma m.in. moc przerobową każdej instalacji.
Co jeśli wniosek bielskiego Ratusza nie uzyska akceptacji Ministra Klimatu? Reguluje to ustawa. - Jeżeli instalacja, przeznaczona do termicznego przekształcania odpadów komunalnych lub odpadów pochodzących z przetwarzania odpadów komunalnych, nie została ujęta na liście (…), odmawia się wydania dla tej instalacji decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, pozwolenia na budowę, pozwolenia zintegrowanego lub zezwolenia na przetwarzanie odpadów w tej instalacji.
Już teraz wiadomo, że o miejsce na liście będzie bardzo trudno. Tylko w województwie śląskim złożono aż szesnaście wniosków o budowę instalacji przetwarzania odpadów (w tym wniosek bielskiego samorządu), tymczasem Ministerstwo Klimatu planuje wydać kilkanaście pozwoleń dla obszaru… całego kraju. Rozporządzenie z listą miało się ukazać w połowie roku, ale ze względu na panującą pandemię koronawirusa czas przygotowania i publikacji dokumentu przesunięto do końca 2020.
Do konsultacji na pewno wrócimy
Mimo dużej liczby podmiotów zainteresowanych miejscem na liście Ministra Klimatu, z działań edukacyjnych związanych z możliwą budową spalarni odpadów nie rezygnuje bielski Ratusz. W ostatnich dniach specjalną gazetkę na temat inwestycji przygotował Zakład Gospodarki Odpadami. Na kilku stronach szczegółowo zreferowano zalety budowy instalacji przetwarzania odpadów komunalnych oraz opisano system gospodarki odpadami w gminie.
Gazetka w nakładzie ok. 30 tys. egzemplarzy trafia za pośrednictwem pracowników spółki SUEZ do mieszkańców Bielska-Białej, ale ma zostać także udostępniona w niektórych gminach Aglomeracji Beskidzkiej, m.in. w Jaworzu i Jasienicy. - Na razie koncentrujemy się na działaniach edukacyjnych. Do konsultacji z mieszkańcami na pewno wrócimy, gdy pozwoli na to sytuacja - zapewniono nas w Ratuszu.
Bartłomiej Kawalec
Na zdjęciu: spalarnia odpadów w Rzeszowie
Oceń artykuł:
51 31
Autor: Bartłomiej Kawalec
Dziennikarz portalu bielsko.biala.pl
Komentarze 49
Halo, recesja idzie. Oszczędzać trzeba.
Po drugie miasto musi planować, ale życie napisze swój własny scenariusz.
Będzie jeszcze jeden czarny łabędź, który położy finanse, także Polski, na łopatki. Jeśli chcemy zostać ze szkieletem jak hotel Gołębiewski w Pobierowie, zawsze można próbować. Czemu nie :-))))
Okropni ludzie tutaj mieszkają.
To może doprowadzić do bankructwa miasta i rozłożyć finanse na dekady..
Kolejny kredyt?
Przecież to prosta droga do zapaści finansowej miasta, już jest krucho, a idzie recesja...

Klauzula informacyjna ›