Na pomoc szpitalowi w Wilkowicach. Zakaziło się tam kilkadziesiąt osób
Sytuacja w Szpitalu Kolejowym w Wilkowicach-Bystrej jest wciąż trudna. Placówka, gdzie zakaziło się kilkudziesięciu pacjentów i członków personelu została poddana dezynfekcji. Ostatnio płyny dezynfekcyjne, ręczniki papierowe, papier toaletowy, przyłbice oraz maseczki chirurgiczne i specjalistyczne przekazała szpitalowi Caritas w Bielsku-Białej.
Przekazana przez Caritas pomoc ma służyć personelowi medycznemu do walki z epidemią. Ma też skutecznie ochronić przed zakażeniem Covid-19. Podobny dar otrzymał od Caritasu DPS w Bulowicach. Były to środki ochrony osobistej (płyny do dezynfekcji, ręczniki papierowe, rękawiczki jednorazowe, chusteczki higieniczne, maseczki chirurgiczne, kombinezony ochronne) oraz słodycze (płatki waflowe, wafle, herbatniki). Podziękowanie za dary ukazało się na profilu DPS w Facebooku.
bb
Foto: diecezja bielsko-żywiecka
Artykuł wyświetlono 6286 razy.
Oceń artykuł:
71 2
Średnia ocena 4.9/5 dla "Na pomoc szpitalowi w Wilkowicach. Zakaziło się tam kilkadziesiąt osób" bazuje na 73 głosach.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
100%Wrona
Prawda jest taka, że te testy to nie wiadomo co pokazują. Czesi, Holendrzy czy Hiszpanie odesłali do Chin miliony testów, bo działały one jedynie z 30% dokładnością, to już lepiej rzucać monetą! A parę dni potem przyleciał Antonov 225 z Chin ze sprzętem do Polski. Proszę przestańcie się jarać, że jest tylu a tylu zakażonych, jak wśród "badanych" górników tylko 1 na 20 pozytywnych wyników maj jakiekolwiek objawy chorobowe. Reszta to tzw "bezobjawowi", no niezła ściema, kiedyś komuniści wymyślili "schizofremię bezobjawową" i wsadzali niewygodnych ludzi do psychuszek. Jak ktoś nie ma objawów to nie może być chory, bo objawy np gorączka są oznaką, że organizm podjął walkę z wirusem i próbuje go sam zwalczyć (naturalna reakcja obronna organizmu) a skoro nie ma gorączki tzn że wirus w organizmie nie stanowi dla niego zagrożenia, albo po prostu, że żadnego wirusa nie ma, a jedynie test wykazuje, że go ma. To może w końcu ktoś weźmie po lupę te testy, co tyle tych wirusów "wykrywają", tylko że prawie nikt nie ma objawów. W Tanzani przebadali papaję i kozę i też im wyszło, że mają koronawirusa! Normalnie dzień świra!
xxx
a gdzie jest umieszczone te kilkadziesiąt osób w statystykach bo w Wilkowicach oficjalnie jest 17 zarażonych z czego 2 wyzdrowiało (raport sanepidu z 10.05.2020 r.)?

Klauzula informacyjna ›