„Górale” doszli do porozumienia. Piłkarze i trenerzy z połową pensji
W związku z pandemią koronawirusa i zawieszeniem rozgrywek przez dwa najbliższe miesiące piłkarze i sztab Podbeskidzia otrzymywać będą mniejsze wynagrodzenie. W przypadku zawodników i trenerów obniżka wyniesie 50 proc. Mniejsze zarobki otrzymają także pracownicy administracyjni.
Taką decyzję podjął prezes klubu Bogdan Kłys w porozumieniu z radą drużyny i sztabem szkoleniowym. Pensje za marzec, gdy rozegrano zaledwie dwie kolejki ligowe, wypłacone zostały piłkarzom w pełnej wysokości. W ostatnich tygodniach trwały rozmowy na temat obniżenia wynagrodzeń w związku z pandemią koronawirusa, która doprowadziła do zawieszenia rozgrywek sportowych w całym kraju.
Jak poinformował nas prezes Bogdan Kłys, wczoraj w klubie osiągnięto porozumienie. W przypadku piłkarzy i sztabu szkoleniowego obniżka wynagrodzenia wyniesie 50 proc., a o 30 proc. mniejsze zarobki otrzymają pracownicy administracyjni. Obniżka pensji ma obowiązywać przez dwa miesiące.
- Chcę podkreślić, że sytuacja finansowa spółki jest stabilna. Nie mamy zaległości, żadni sponsorzy na dzień dzisiejszy nie chcą się wycofać - zapewnia prezes Podbeskidzia.
bak
Oceń artykuł:
54 12Komentarze 21
Sezon 2020-21 bedzie zupełnie inny niż do tej pory i też nie wiadomo czy nie będzie jakiś postojowych, przymusowych przerw jesień, zima... Epidemia przewróci cały zawodowy sport do góry nogami, w lidze polskiej w ekstraklasie nie będzie faworyta.
Powinni zmniejszyć pewnsje lalusiom do najniższej krajowej.
Niestety, Boniek knuje, żeby dograć sezon, w ogóle nie troszcząc się o zdrowie zawodników.

Klauzula informacyjna ›