W związku z pandemią koronawirusa i zawieszeniem rozgrywek przez dwa najbliższe miesiące piłkarze i sztab Podbeskidzia otrzymywać będą mniejsze wynagrodzenie. W przypadku zawodników i trenerów obniżka wyniesie 50 proc. Mniejsze zarobki otrzymają także pracownicy administracyjni.

Taką decyzję podjął prezes klubu Bogdan Kłys w porozumieniu z radą drużyny i sztabem szkoleniowym. Pensje za marzec, gdy rozegrano zaledwie dwie kolejki ligowe, wypłacone zostały piłkarzom w pełnej wysokości. W ostatnich tygodniach trwały rozmowy na temat obniżenia wynagrodzeń w związku z pandemią koronawirusa, która doprowadziła do zawieszenia rozgrywek sportowych w całym kraju.

Jak poinformował nas prezes Bogdan Kłys, wczoraj w klubie osiągnięto porozumienie. W przypadku piłkarzy i sztabu szkoleniowego obniżka wynagrodzenia wyniesie 50 proc., a o 30 proc. mniejsze zarobki otrzymają pracownicy administracyjni. Obniżka pensji ma obowiązywać przez dwa miesiące.

- Chcę podkreślić, że sytuacja finansowa spółki jest stabilna. Nie mamy zaległości, żadni sponsorzy na dzień dzisiejszy nie chcą się wycofać - zapewnia prezes Podbeskidzia.

bak