W lipcu najprawdopodobniej nie dojdzie do zapowiadanej walki Tomasza Adamka w hali pod Dębowcem w Bielsku-Białej. Jak dowiedział się portal, pożegnalną galę z udziałem 44-letniego „Górala” z Gilowic miał współorganizować bielski Ratusz, a transmisja imprezy planowana była w Telewizji Polsat. Teraz wydarzenie sportowe stanęło pod znakiem zapytania.

Według planów, impreza miała odbyć się w drugi weekend lipca w zarządzanej przez Bielsko-Bialski Ośrodek Sportu i Rekreacji hali pod Dębowcem. Po ustawieniu na środku ringu i przygotowaniu dodatkowych miejsc wokół niego obiekt mógłby pomieścić ponad 4 tys. widzów. Sam przychód z biletów liczony byłby więc w setkach tysięcy złotych.

Jak ustalił nasz portal, miasto Bielsko-Biała miało być współorganizatorem pożegnalnej walki Tomasza Adamka, który po raz ostatni w ringu pojawił się dwa lata temu. W rozmowach z organizatorami uczestniczył wiceprezydent Adam Ruśniak. - Byłoby to duże wydarzenie medialne i promocja dla nas jako miasta - przyznaje Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej. Planowano, że galę z udziałem pięściarza z Gilowic pokaże Telewizja Polsat w otwartym kanale.

Teraz ze względu na pandemię koronawirusa organizacja gali bokserskiej stanęła pod znakiem zapytania. Nie wiadomo kiedy w kraju ponownie będą mogły się odbywać imprezy masowe. Na dziś wszystkie okoliczności wskazują, że w lipcu nie uda się przeprowadzić wydarzenia z udziałem kilku tysięcy kibiców. Przedstawiciele byłego bokserskiego mistrza świata w wadze półciężkiej i junior ciężkiej szukają więc nowego terminu i nie wykluczają, że pożegnalną walkę zorganizują jesienią.

Pojawia się nawet konkretna data, by galę przeprowadzić w październiku. Problem w tym, że hala pod Dębowcem jest w tym okresie wykorzystywana praktycznie w każdy weekend na spotkania siatkarskie. Swoje mecze rozgrywają tam drużyny BKS i BBTS. Kto miałby zmierzyć się z Tomaszem Adamkiem na ringu w Bielsku-Białej? Nazwisko pięściarza jest utrzymywane przez organizatorów w ścisłej tajemnicy. Nieoficjalnie mówi się, że ostatnim przeciwnikiem „Górala” z Gilowic może być Przemysław Saleta.

Bartłomiej Kawalec