Ponad 110 tys. wniosków w ramach „tarczy antykryzysowej” wpłynęło do oddziałów ZUS w województwie śląskim. Najwięcej, bo 84,5 tys. dotyczy zwolnienia z obowiązku opłacania składek. Na Podbeskidziu złożono 14 tys. wniosków.

W ciągu pierwszych dwóch tygodni kwietnia do sześciu oddziałów ZUS w województwie śląskim wpłynęło ponad 110 tys. wniosków o wsparcie w ramach „tarczy antykryzysowej”. Na Podbeskidziu złożono 14 tys. wniosków - zarówno w bielskim oddziale ZUS, jak i w podległych mu inspektoratach w Żywcu i Cieszynie.

- Największym zainteresowaniem cieszy się zwolnienie z opłacania składek. O taką formę pomocy stara się ponad 84,5 tys. mieszkańców województwa. Skorzystają z niej te firmy, które do ubezpieczeń społecznych zgłosiły nie więcej niż dziewięciu pracowników oraz samozatrudnieni, których przychód nie przekroczył 15 681 zł (trzykrotność przeciętnego wynagrodzenia) - informuje Beata Kopczyńska, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa śląskiego.

O świadczenie postojowe stara się 20 275 przedsiębiorców prowadzących jednoosobową firmę i 1784 osób na umowach cywilnoprawnych. Zgodnie z przepisami, kwota takiego świadczenia to 2080 zł. Jest ona nieoskładkowana i nieopodatkowana.

- Warunkiem otrzymania świadczenia jest zawarcie umowy cywilnoprawnej bądź założenie firmy przed 1 lutego 2020, a przychód w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku nie może przekraczać 15 681 zł. W przypadku samozatrudnionych przychód w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku musi spaść o co najmniej 15 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca - tłumaczy rzeczniczka.

Samozatrudnieni rozliczający się w formie karty podatkowej, którzy korzystają ze zwolnienia z podatku VAT, otrzymają świadczenie postojowe w wysokości 1300 zł.

bb