Jeszcze przez kilka dni zamknięte będą lasy państwowe na terenie całego kraju. Straż Leśna w Nadleśnictwie Bielsko patroluje tereny leśne i poucza osoby nie stosujące się do zakazu.

Do 11 kwietnia obowiązywać będzie tymczasowy zakaz wstępu do lasu w całym kraju, który wprowadzony został, jak informuje komunikat Lasów Państwowych, „w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo, w związku ze stanem epidemii po rekomendacji Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego”.

- Zamknięte pozostają też parki narodowe. Niestety, ostatnie dni pokazują, że mimo próśb i apeli wciąż wiele osób wykorzystuje czas odizolowania na pikniki i towarzyskie spotkania, m.in. na terenach zarządzanych przez Lasy Państwowe - czytamy w komunikacie.

Nadleśnictwo Bielsko zgodnie z wprowadzonymi przepisami patroluje tereny leśne i poucza osoby nie stosujące się do zakazu. - Nikogo nie karzemy mandatami - zapewnia nadleśniczy Marek Czader. Działania prowadzi służba leśna - funkcjonariusze Straży Leśnej oraz podleśniczy i leśniczy.

bak